23:59
2.09.2018
Pamiętam, że rodzice kłócili się bardzo dużo. Ich rozwód był dla mnie końcem świata, ale też odciązył mnie bardzo, bo często wykorzystywali mnie, abym obrała którąś ze stron, przyznała komuś rację. Awantur było tyle, że kiedy ojciec się wyprowadził poczułam ulgę i spokój. Tęskniłam za tym, żebyśmy byli razem, co czasem się zdarzało. Po roku mama znalazła sobie faceta, chociaz mnie się wydaje, że spotykali się już wcześniej. Najpierw spotykali się poza domem, potem zaczął u nas nocowac a potem się wprowadził. Nie lubiłam go. Taki modniacha-cwaniak....

21:33
23.08.2018
Moja teściowa mnie zniszczyła , przed ślubem zauważyłam że jest osobą odważna, raniła przy mnie swoimi słowami nawet swojego męża, kiedy ja urodziłam pierwsze dziecko przytyłam ok 20 kg  zaczęła mi dokuczać że jestem gruba  brzydka  Pewnego dnia powiedziała żebym zrobiła sobie zdjęcie jak wyglądam i że moje dzieci będę się mnie kiedyś wstydzić. Kiedy byłam w drugiej ciąży usłyszałam z mężem słowa Ja Pięrd.... Nie wiem czy to drugie pokocham, do sąsiadki powiedziała dwa metry dalej że zaszłam w ciążę bo mnie dupa swędziała  Dużo tego według...

19:28
21.08.2018
Po incydencie na wakacjach miałam takie jazdy, że nie umiałam się pozbierać. Robiłam sobie badania na obecnośc HIV, testy ciążowe, badania krwi, "oczekiwałam", że zaraził mnie jakimś syfem, alebo Bóg wie czym. Bałam się kiły, opryszczki i stale ogladałam swoją skórę, doszukując się "objawów". Rozmyślałam, co zrobiłabym gdybym była w ciąży, jak zniszczyłoby to moje zycie. Rodzice nie domyslili się niczego. Przyjaźnili się z tymi ludzmi dalej, opowiadali o Antku jak o człoku naszej rodziny. Kaza większa impreza - byli obecni, a mnie przypominało się jakim...

17:29
18.08.2018
Przyjęłam obecny stan rzeczy za normę. Kontakt z Karolem był zerowy. Dziecko dorastało pod moim nosem, beze mnie, mówiąc do mojej siostry "mamo". Jej frustracja narastała, widziałam to, ale ona nic nie mówiła. Była na mnie zła, jednocześnie tak bardzo przywiązała się do mojego syna, że czasem bałam się, że zabierze go i już ich nie zobaczę... Pod koniec studiów poznałam swojego obecnego męża. Zakochałam się bez pamięci. Nasza miłość kwitła powoli. Z. zaakceptował to, ze jestem matką, pokochał mnie z całym bagażem. Dzięki siostrze skończyłam studia,...

22:07
17.08.2018
Urodziłam tuz po maturze, a potem inicjatywę przejęła moja siostra. Poświęciła się całkowicie. Kazała podchodzić do egzaminów, nie pozwoliła mi zaprzepaścić szansy. Dostałam się, ale nie widziałam szans na naukę z dzieckiem. Od początku nie karmiłam piersią, więc rolę matki przejęła Dorota. I udało się. Więzi z dzieckiem nie miałam żadnej, za to siostra często była mylona z matka moich dzieci. Było mi głupio, ale obiecałam się odwdzięczyć. Siostra udzielała lekcji, pisała artykuły w lokalnej gazecie. Dawała radę połączyć wszystko. Tzn...

00:18
17.08.2018
Pamiętam, jak bardzo matka krzyczała i pokazywała swoje rozczarowanie. Pamiętam też, że ojciec nie odzywał się do mnie całą ciążę. Najbardziej pomogła mi starsza siostra. Przyjęła to do wiadomości i pomagała jak mogła. Była na ostatnim roku, pisała magisterkę. Potem dla mnie zrobiła rok przerwy. Każdy się za mnie wstydził i nie było nawet chwili, żeby nie dawali mi tego odczuć. Byłam przygotowywana na medycynę już od początku liceum. Nawet nie próbowałam myśleć o niczym innym, rodzice wiedzieli kim będę nim się urodziłam. Tutaj nie istniała żadna...

00:54
9.08.2018
Nie lubie i sami sobie na to zasłużyli. Bylam w szkole. Do toalety dluga kolejka, a przerwa byla krotka. Musialam zmienic sobie podpadke. Weszlam do kabiny spieszac sie na matme a poniewaz kosz byl ptzepelniony schowalam zuzyta podpadke do jeansow.Pobieglam na lekcje zapominajac o tym co wlozylam do kieszeni. Bylam lubiana. Zawsze na przerwach otaczal mnie wianuszek osob, ktore smialy sie z moich zartow i uwaznie sluchaly moich historii. Stalismy tak chyba wszyscy i smialismy sie z czegos i povzulam ze kapie mi z nosa. Siegnelam po chusteczke i szybko przylozylam ja do cieknacego nosa....

01:03
8.08.2018
Pamiętam, jak kiedyś mój były mąż wyrwał mi z głowy garść włosów. Chciał mnie zaciągnąć do pokoju dziecka, żeby pokazać, że smacznie śpi i nie przeszkadza mu włączony na ful mecz w dużym pokoju. Poprosiłam o ściszenie, bo właśnie udało mi się uśpić córkę. Wpadł w szał, że czuje się jak więzień we własnym domu i nie może robić tego, na co ma ochotę. Najpierw wyrwał mi włosy. Potem wyrzucił przez okno moja bieliznę, a na koniec, kiedy trzymał mnie za gardło po prostu się posikałam. Nie wiem dlaczego, czy ze strachu, czy dlatego, że nie...

15:55
5.08.2018
Nie lubie kiedy ktoś mnie przytula, dotyka, albo całuje na powitanie. Nie wiem czy ja jestem zdolna do posiadania kogos bliskiego, o dzieciach nie wspominając. Nie lubię nawet dotykac zwierząt. Mam przyjaciół, mam znajomych, mam mamę, która uciekła kiedyś od mojego ojca bo katował ją niemiłosiernie, mam młodszego brata, który zachowuje się jak dzidziuś mamusi. Mieszkam sama. Kilka lat temu mama wzięła mi kredyt na mieszkanie. Lubię pluszaki. Mam 27 lat a moje mieszkanie pełne jest pluszowych miśków. Miałam kiedyś chłopaka, który był dla mnie mniej ważny niż ten...

16:55
30.07.2018
Kilka lat temu wyjechałam z rodzicami na wakacje do Chorwacji. Rodzice - zakochani w sobie, zajęci balowaniem z przyjaciółmi zostawili mnie i syna przyjaciół zdanych na siebie. Łazilismy albo za nimi, albo sami na plaże, po pubach. Próbowaliśmy jakoś spędzić ten czas. On miał 18, ja 17 lat. Ja i Antek nie bylismy przyjaciółmi, ale znosiliśmy swoje towarzystwo. Jednego wieczora poszliśmy na dyskotekę. Wlaliśmy w siebie litr wódki i poszliśmy na plażę. Pamiętam, że nie chciałam tego co się potem stało. Nie krzyczałam, nie płakałam. Kiedy zdejmował mi majtki...