09:07
11.09.2018
Wszystko po odkryciu ich zdrady pozornoe wygladalo tak samo. Ja udawalem ze wybaczylem, ale nie moglem przestac myslec o tym dlaczego to zrobili. Czy jestem kiepskim kochankiem czy bylem niewystarczajaco oddanym kumplem? Nie czulem zlosci. Raczej ogromny zal. Nie wierzylem w glebo duszy w ani jedno ich slowo. Spotkania w 4 staly sie niezreczne. Oni trzymali ogromny dystans, prawie do siebie nic nie mowili...ja bilem sie z myslami. Podejrzenia stawaly sie coraz wieksze, ze to jednak nie byl jedyny raz. Najbardziej bolalo to, ze mnie oklamywali. Raz w aucie znalazlem 2 bilety do kina, juz...

20:35
10.09.2018
Mialem kiedys kumpla. Dogadywalismy sie, mieszkalismy blisko siebie, najpierw razem studiowalismy, potem zalozylismy wspolna firme. On mial swoja Panne ja mialem swoja. Spotykalismy czesto razem i bylismy zgrana paczka. Moja dziewczyna lubila T, chociaz czasem widzialem ze dzialal jej na nerwy. Widzialam jak potrafil wyprowadzic ja z rownowagi walac jakims bezczelnyn tekstem. Przewaznie po alkoholu. Caly T. Bezczelny, inteligentny, zbyt pewny siebie lovelas. Ja przeciwienstwo, ale dogadywalismy sie swietnie. Firma sie rozwijala, nie mielismy zadnych konfliktow, kase dzielilismy po polowie....

23:06
5.09.2018
Nie wiem, czy już to pisałam czy nie, na razie nie chce mi się wertować starych wpisów. Kiedy zaczyna mi odpieprzać często objawia się to tym, o czym śnię. Mam tak schizowe i straszne sny, ze boje się wtedy wchodzic do łózka. Boje sie nocy. Pamietam, jak kiedys obudziłam sie oblana zimnym potem. Śnił mi się pokój. Moja własna sypialnia. Obudziłam się. Mój tata spał z jednej strony, moja mam z drugiej. Z jednej strony byłam ich córką, z drugiej żona mojego taty, matką. Przed duzym łóżkiem wykopany był grób. W grobie leżała otwarta trumna. Moja mama...

23:59
2.09.2018
Pamiętam, że rodzice kłócili się bardzo dużo. Ich rozwód był dla mnie końcem świata, ale też odciązył mnie bardzo, bo często wykorzystywali mnie, abym obrała którąś ze stron, przyznała komuś rację. Awantur było tyle, że kiedy ojciec się wyprowadził poczułam ulgę i spokój. Tęskniłam za tym, żebyśmy byli razem, co czasem się zdarzało. Po roku mama znalazła sobie faceta, chociaz mnie się wydaje, że spotykali się już wcześniej. Najpierw spotykali się poza domem, potem zaczął u nas nocowac a potem się wprowadził. Nie lubiłam go. Taki modniacha-cwaniak....

21:33
23.08.2018
Moja teściowa mnie zniszczyła , przed ślubem zauważyłam że jest osobą odważna, raniła przy mnie swoimi słowami nawet swojego męża, kiedy ja urodziłam pierwsze dziecko przytyłam ok 20 kg  zaczęła mi dokuczać że jestem gruba  brzydka  Pewnego dnia powiedziała żebym zrobiła sobie zdjęcie jak wyglądam i że moje dzieci będę się mnie kiedyś wstydzić. Kiedy byłam w drugiej ciąży usłyszałam z mężem słowa Ja Pięrd.... Nie wiem czy to drugie pokocham, do sąsiadki powiedziała dwa metry dalej że zaszłam w ciążę bo mnie dupa swędziała  Dużo tego według...

19:28
21.08.2018
Po incydencie na wakacjach miałam takie jazdy, że nie umiałam się pozbierać. Robiłam sobie badania na obecnośc HIV, testy ciążowe, badania krwi, "oczekiwałam", że zaraził mnie jakimś syfem, alebo Bóg wie czym. Bałam się kiły, opryszczki i stale ogladałam swoją skórę, doszukując się "objawów". Rozmyślałam, co zrobiłabym gdybym była w ciąży, jak zniszczyłoby to moje zycie. Rodzice nie domyslili się niczego. Przyjaźnili się z tymi ludzmi dalej, opowiadali o Antku jak o człoku naszej rodziny. Kaza większa impreza - byli obecni, a mnie przypominało się jakim...

17:29
18.08.2018
Przyjęłam obecny stan rzeczy za normę. Kontakt z Karolem był zerowy. Dziecko dorastało pod moim nosem, beze mnie, mówiąc do mojej siostry "mamo". Jej frustracja narastała, widziałam to, ale ona nic nie mówiła. Była na mnie zła, jednocześnie tak bardzo przywiązała się do mojego syna, że czasem bałam się, że zabierze go i już ich nie zobaczę... Pod koniec studiów poznałam swojego obecnego męża. Zakochałam się bez pamięci. Nasza miłość kwitła powoli. Z. zaakceptował to, ze jestem matką, pokochał mnie z całym bagażem. Dzięki siostrze skończyłam studia,...

22:07
17.08.2018
Urodziłam tuz po maturze, a potem inicjatywę przejęła moja siostra. Poświęciła się całkowicie. Kazała podchodzić do egzaminów, nie pozwoliła mi zaprzepaścić szansy. Dostałam się, ale nie widziałam szans na naukę z dzieckiem. Od początku nie karmiłam piersią, więc rolę matki przejęła Dorota. I udało się. Więzi z dzieckiem nie miałam żadnej, za to siostra często była mylona z matka moich dzieci. Było mi głupio, ale obiecałam się odwdzięczyć. Siostra udzielała lekcji, pisała artykuły w lokalnej gazecie. Dawała radę połączyć wszystko. Tzn...

00:18
17.08.2018
Pamiętam, jak bardzo matka krzyczała i pokazywała swoje rozczarowanie. Pamiętam też, że ojciec nie odzywał się do mnie całą ciążę. Najbardziej pomogła mi starsza siostra. Przyjęła to do wiadomości i pomagała jak mogła. Była na ostatnim roku, pisała magisterkę. Potem dla mnie zrobiła rok przerwy. Każdy się za mnie wstydził i nie było nawet chwili, żeby nie dawali mi tego odczuć. Byłam przygotowywana na medycynę już od początku liceum. Nawet nie próbowałam myśleć o niczym innym, rodzice wiedzieli kim będę nim się urodziłam. Tutaj nie istniała żadna...

00:54
9.08.2018
Nie lubie i sami sobie na to zasłużyli. Bylam w szkole. Do toalety dluga kolejka, a przerwa byla krotka. Musialam zmienic sobie podpadke. Weszlam do kabiny spieszac sie na matme a poniewaz kosz byl ptzepelniony schowalam zuzyta podpadke do jeansow.Pobieglam na lekcje zapominajac o tym co wlozylam do kieszeni. Bylam lubiana. Zawsze na przerwach otaczal mnie wianuszek osob, ktore smialy sie z moich zartow i uwaznie sluchaly moich historii. Stalismy tak chyba wszyscy i smialismy sie z czegos i povzulam ze kapie mi z nosa. Siegnelam po chusteczke i szybko przylozylam ja do cieknacego nosa....