01:03
8.08.2018
Pamiętam, jak kiedyś mój były mąż wyrwał mi z głowy garść włosów. Chciał mnie zaciągnąć do pokoju dziecka, żeby pokazać, że smacznie śpi i nie przeszkadza mu włączony na ful mecz w dużym pokoju. Poprosiłam o ściszenie, bo właśnie udało mi się uśpić córkę. Wpadł w szał, że czuje się jak więzień we własnym domu i nie może robić tego, na co ma ochotę. Najpierw wyrwał mi włosy. Potem wyrzucił przez okno moja bieliznę, a na koniec, kiedy trzymał mnie za gardło po prostu się posikałam. Nie wiem dlaczego, czy ze strachu, czy dlatego, że nie...

15:55
5.08.2018
Nie lubie kiedy ktoś mnie przytula, dotyka, albo całuje na powitanie. Nie wiem czy ja jestem zdolna do posiadania kogos bliskiego, o dzieciach nie wspominając. Nie lubię nawet dotykac zwierząt. Mam przyjaciół, mam znajomych, mam mamę, która uciekła kiedyś od mojego ojca bo katował ją niemiłosiernie, mam młodszego brata, który zachowuje się jak dzidziuś mamusi. Mieszkam sama. Kilka lat temu mama wzięła mi kredyt na mieszkanie. Lubię pluszaki. Mam 27 lat a moje mieszkanie pełne jest pluszowych miśków. Miałam kiedyś chłopaka, który był dla mnie mniej ważny niż ten...

16:55
30.07.2018
Kilka lat temu wyjechałam z rodzicami na wakacje do Chorwacji. Rodzice - zakochani w sobie, zajęci balowaniem z przyjaciółmi zostawili mnie i syna przyjaciół zdanych na siebie. Łazilismy albo za nimi, albo sami na plaże, po pubach. Próbowaliśmy jakoś spędzić ten czas. On miał 18, ja 17 lat. Ja i Antek nie bylismy przyjaciółmi, ale znosiliśmy swoje towarzystwo. Jednego wieczora poszliśmy na dyskotekę. Wlaliśmy w siebie litr wódki i poszliśmy na plażę. Pamiętam, że nie chciałam tego co się potem stało. Nie krzyczałam, nie płakałam. Kiedy zdejmował mi majtki...

23:07
29.07.2018
Moje "strachy" od malego dziecka do okolo 16 rż - duchow - ze znow bedzie mnie bolal bardzo brzuch - konca swiata i ze podczas niego nie bede przy mamie i tacie - tego ze pojade do szpitala a mama opowiadala jak okropne sa szpitale bo tam umarla moja mala siostra - ze mama zachoruje i umrze - ze mama nie wroci na noc - ze mama sie zabije - ze mama bedzie zla o oceny - ze mama mnie zbije - ze mama upokorzy mnie przy kolezankach - zmarlych - ze tata i mama wezma rozwod - ze mama zapije sie na smierc - ze mama nie wroci ze szpitala - ze zawsze bede...

23:15
22.06.2018
Jedziemy z rodzicami przez wieś. Nie wiem gdzie dokładnie jechaliśmy. Nagle mama zaczyna płakać. A Ty posyłasz jej to swoje mroźne spojrzenie, zatrzymujesz samochód i każesz jej wysiadać. Płaczemy razem z matką, ale ona wysiada. Tłumaczysz, że ma coś do załatwienia. Od tej pory zrozumiałem że cie nienawidzę. za każdym razek kiedy się do niej zbliżałeś czułem jej strach i niepewność. Nie wiedziałem dokładnie za co cię nienawidzę, bo ani mnie nie biłeś, ani nie krzyczałeś. Było w naszym domu coś dziwnego i nieprawdziwego. Zastanawiam się co ja wtedy...

15:23
19.06.2018
Fajny portal powstal. Mysle, ze pomoze wielu osobom. Ja zanim uporalam sie ze swoim zyciem miotalam sie jak zdychajaca ryba w sieci. Nie bardzo chcialam gadac z ludzmi bo wiedzialam ze ich pocieszanie "bedzie dobrze", "glowa do gory" jest tylko durnym gadaniem. O niczym nie maja pojecia ci co sobie beztrosko zyja, bez problemow, w zdrowku, szczesciu i duza kasa. Najbardziej potrzebowalam zeby ktos mnie wysluchal. nie dawal rad tylko sluchal. Byly fora internetowe dla osob z problemami byly grupy dyskusyjne. Ale kto pisze w takich miejscach? glownie Ci co maja takiego dola ze nie sa w stanie...

22:55
7.06.2018
Nadchodzi taki czas, że człowiek łapie się wszystkiego, co może mu pomóc. Właśnie mam taki moment. Do psychologa tez pójdę. Umówiłam się na następny tydzień. Mam nadzieję, że pomoże mi bardziej niż psychiatra.  Pracuję. jak najdłużej się da. Biorę nadgodziny, organizuję wypady integracyjne - cokolwiek, żeby jak najkrócej być w domu. Wczoraj do matki przyszły "koleżaneczki". Bawiły się świetnie, do mojego przyjścia. Wygoniłam je z domu, gdy zobaczyłam w jakim stanie jest muszla klozetowa - zarzygana, zapchana papierowymi ręcznikami. Podłoga w podobnym...

23:59
5.06.2018
Nie wiem dlaczego ostatnio  często myślę o jednej sytuacji z dzieciństwa. Mój starszy brat zawsze był we wszystkim lepszy, był większy, mądrzejszy, miał więcej kolegów. Na każdym kroku dwoiłem się i troiłem, aby mu dorównać. Kiedyś w tłusty czwartek przyszedł dumny ze szkoły i powiedział ze zjadł 20 pączków. Rodzice byli zdumieni i nie chcieli uwierzyć. Wow! Mistrz - pomyślałem. Chcę być taki jak on. Też zjem 20 pączków!!I zacząłem wyjadać usmażone przez mamę paczki. Zjadłem ze 3 i już miałem dosyć. Nie chciałem się poddać i być gorszy od brata,...

17:11
5.06.2018
Pamiętam, jak kiedyś, gdy miałam około 15 lat czekałam wieczorem na mamę z siostrą.  Siostra (miała wtedy około 9 lat)zaczęła płakać bo odkryła sobie jakąś gulkę na piersi. Zawsze widziałam w niej malutkie dziecko i nawet nie przyszło mi do głowy, że mogą rosnąć jej piersi. Spanikowana próbowałam dodzwonić się do znajomej mamy, ale ona nie odbierała. Matka miała iść tylko do sklepu obok bloku. Wiedziałam, że właścicielką sklepu jest jej "koleżanka", która też lubi się ubzdryngolić więc podejrzewałam, że matka znów się zapomniała i jak zwykle...

15:26
5.06.2018
Nie wiem , czy to jeszcze  dzieciństwo, czy juz młodosć. Cięzko mi było wybrać kategorię. Powiedzmy, że młodość. Pojechaliśmy z rodzicami na działkę. Rodzice budowali tam dom, więc było to miejsce do którego udawaliśmy się całą rodziną dość często. Ja tego nie cierpiałam. Nudziłam się tam, nikt nie zwracał na mnie uwagi, bo rodzice zajęci byli zazwyczaj swoimi znajomymi. Ja byłam wiecznie ignorowana. Cała uwaga rodziny skupiała się głównie na mojej młodszej o 7 lat siostrze. Marysia była ładniejsza, zabawniejsza, bardziej przebojowa no i przede...