23:07
29.07.2018
Moje "strachy" od malego dziecka do okolo 16 rż - duchow - ze znow bedzie mnie bolal bardzo brzuch - konca swiata i ze podczas niego nie bede przy mamie i tacie - tego ze pojade do szpitala a mama opowiadala jak okropne sa szpitale bo tam umarla moja mala siostra - ze mama zachoruje i umrze - ze mama nie wroci na noc - ze mama sie zabije - ze mama bedzie zla o oceny - ze mama mnie zbije - ze mama upokorzy mnie przy kolezankach - zmarlych - ze tata i mama wezma rozwod - ze mama zapije sie na smierc - ze mama nie wroci ze szpitala - ze zawsze bede...

23:15
22.06.2018
Jedziemy z rodzicami przez wieś. Nie wiem gdzie dokładnie jechaliśmy. Nagle mama zaczyna płakać. A Ty posyłasz jej to swoje mroźne spojrzenie, zatrzymujesz samochód i każesz jej wysiadać. Płaczemy razem z matką, ale ona wysiada. Tłumaczysz, że ma coś do załatwienia. Od tej pory zrozumiałem że cie nienawidzę. za każdym razek kiedy się do niej zbliżałeś czułem jej strach i niepewność. Nie wiedziałem dokładnie za co cię nienawidzę, bo ani mnie nie biłeś, ani nie krzyczałeś. Było w naszym domu coś dziwnego i nieprawdziwego. Zastanawiam się co ja wtedy...

15:23
19.06.2018
Fajny portal powstal. Mysle, ze pomoze wielu osobom. Ja zanim uporalam sie ze swoim zyciem miotalam sie jak zdychajaca ryba w sieci. Nie bardzo chcialam gadac z ludzmi bo wiedzialam ze ich pocieszanie "bedzie dobrze", "glowa do gory" jest tylko durnym gadaniem. O niczym nie maja pojecia ci co sobie beztrosko zyja, bez problemow, w zdrowku, szczesciu i duza kasa. Najbardziej potrzebowalam zeby ktos mnie wysluchal. nie dawal rad tylko sluchal. Byly fora internetowe dla osob z problemami byly grupy dyskusyjne. Ale kto pisze w takich miejscach? glownie Ci co maja takiego dola ze nie sa w stanie...

22:55
7.06.2018
Nadchodzi taki czas, że człowiek łapie się wszystkiego, co może mu pomóc. Właśnie mam taki moment. Do psychologa tez pójdę. Umówiłam się na następny tydzień. Mam nadzieję, że pomoże mi bardziej niż psychiatra.  Pracuję. jak najdłużej się da. Biorę nadgodziny, organizuję wypady integracyjne - cokolwiek, żeby jak najkrócej być w domu. Wczoraj do matki przyszły "koleżaneczki". Bawiły się świetnie, do mojego przyjścia. Wygoniłam je z domu, gdy zobaczyłam w jakim stanie jest muszla klozetowa - zarzygana, zapchana papierowymi ręcznikami. Podłoga w podobnym...

23:59
5.06.2018
Nie wiem dlaczego ostatnio  często myślę o jednej sytuacji z dzieciństwa. Mój starszy brat zawsze był we wszystkim lepszy, był większy, mądrzejszy, miał więcej kolegów. Na każdym kroku dwoiłem się i troiłem, aby mu dorównać. Kiedyś w tłusty czwartek przyszedł dumny ze szkoły i powiedział ze zjadł 20 pączków. Rodzice byli zdumieni i nie chcieli uwierzyć. Wow! Mistrz - pomyślałem. Chcę być taki jak on. Też zjem 20 pączków!!I zacząłem wyjadać usmażone przez mamę paczki. Zjadłem ze 3 i już miałem dosyć. Nie chciałem się poddać i być gorszy od brata,...

17:11
5.06.2018
Pamiętam, jak kiedyś, gdy miałam około 15 lat czekałam wieczorem na mamę z siostrą.  Siostra (miała wtedy około 9 lat)zaczęła płakać bo odkryła sobie jakąś gulkę na piersi. Zawsze widziałam w niej malutkie dziecko i nawet nie przyszło mi do głowy, że mogą rosnąć jej piersi. Spanikowana próbowałam dodzwonić się do znajomej mamy, ale ona nie odbierała. Matka miała iść tylko do sklepu obok bloku. Wiedziałam, że właścicielką sklepu jest jej "koleżanka", która też lubi się ubzdryngolić więc podejrzewałam, że matka znów się zapomniała i jak zwykle...

15:26
5.06.2018
Nie wiem , czy to jeszcze  dzieciństwo, czy juz młodosć. Cięzko mi było wybrać kategorię. Powiedzmy, że młodość. Pojechaliśmy z rodzicami na działkę. Rodzice budowali tam dom, więc było to miejsce do którego udawaliśmy się całą rodziną dość często. Ja tego nie cierpiałam. Nudziłam się tam, nikt nie zwracał na mnie uwagi, bo rodzice zajęci byli zazwyczaj swoimi znajomymi. Ja byłam wiecznie ignorowana. Cała uwaga rodziny skupiała się głównie na mojej młodszej o 7 lat siostrze. Marysia była ładniejsza, zabawniejsza, bardziej przebojowa no i przede...

22:12
28.05.2018
Pamiętam, że kiedyś będąc małą dziewczynką wybierałyśmy się gdzieś z mamą. Ubrana zostałam w najmodniejsze ciuchy. Mama przywiozła mi je z Turcji. Dżinsowa falbaniasto-brokatowa spódnica z koła w komplecie z kamizelką. Czułam się śliczna. Tak śliczna, że nie chciałam niczym tego zepsuć. Bałam się dotknąć czegokolwiek (nawet nie chciałam złapać za klamkę i otworzyć drzwi), aby dalej wyglądać dobrze i przypadkiem się nie ubrudzić, nie przenieść jakiegoś niewidzialnego (którego obecności tylko ja byłabym świadoma) brudu na siebie. Obawiałam się,...

15:54
28.05.2018
Szedłem sobie ulicą i myślałem, że każdy się ze mnie śmieje. Byłem pewien, że dziewczyny patrzące w moją stronę i szepczące sobie coś do ucha gadają o mnie. Miałem wtedy ochotę zapaść się pod ziemię.  Byłem pewny, że śmiały się z tego jak wyglądam. Z moich za dużych ust ustawionych na stałe w dziubek, moich krzaczastych brwi i rzęs jak u lalki. Może nawet mnie znały i obgadywały tez moje głupie zachowanie? Całe mój okres nauki w liceum to była porażka. Jako jedyny nie poszedłem na studniówkę. Jako jedyny nie miałem przyjaciół. Jako jedyny...

16:07
25.05.2018
Mama leżała w szpitalu. Podobno była bardzo chora. Gdy poszłam ja odwiedzić z jej rąk wystawały dziwne rurki i podłączona była do jakichś urządzeń. Wyglądała na smutna. Czas, gdy mama chorowała spędziłam z tatą w domu. Miałam może 6 lat. Siedzieliśmy na podłodze i bawiliśmy się zabawkami. Miała miejsce dziwna sytuacja, której zupełnie nie zrozumiałam, ale przez którą byłam zła na swojego ojca i poczułam do niego nienawiść. Przyszła sąsiadka, która mieszkała obok. Miała może 19-20lat. Usiadła w szlafroku obok nas, a tata pocałował ją w czoło. Mama...