*

12:00
11.04.2019
Mija kolejny rok jak przekwitły owocowe drzewa, nim zdążyłam wyciągnąć aparat z...

20:34
10.04.2019
Nie wiem czy kiedykolwiek w zyciu mialam taki komfort finansowy jak teraz. Pracuje fizycznie, nie mam siebczym chwalic, bo dla kazdego anglika jestem kolejnym polaczkiem, zerem, nikim. Ale to niewazne. Mamy co jesc, mamy gdzie mieszkac. Powoli do przodu. Wszystko sie powoli normuje, tylko, ze kiedy nie ma chaosu pojawiaja sie te okropne mysli. Jestem jego niewolnica, mimo, ze umarl. W snach widze jego zapita morde, czuje ten okropny kwasny zapach niemytego ciala, widze zniszczona skore, ktorej sie brzydze. Jak ja mam to wymazac? No i irracjonalne mysli, ze on na mnie patrzy, rzuca pod nogi...

13:04
10.04.2019
Przychodzi od dluzszego czasu do sklepu mężczyzna. Wydaje sie byc bardzo nieśmiały, ubiera sie na czarno, ma okolo 35 lat. Na palcu nie ma obraczki. Kupuje zawsze to samo: pokarm dla rybek i wyposazenie akwarium. Wczoraj usmiechnal sie do mnie i wyjakal ni stad ni zowad ze ma fajne rybki. Ma tak piekne bielusienkie zeby. Nie moge przestac o nim myslec. Wyglada zupelnie normalnie, ale wydaje mi sie ze ma spektrum autyzmu, albo cos w tym stylu. Wiem, bo moj cioteczny brat ma i zachowuje sie podobnie. Bardzo chcialabym jakos z nim zagadac, ale boje sie, ze go wystrasze. Obawiam sie tez tej...

11:50
10.04.2019
01.01.2019 uległem wypadkowi . Noworoczny spacer na łonie natury , trochę młodzieńczej fantazji , braki w pamięci co do numeru PESEL no i stało się .... Karetka , szpital , bardzo skomplikowana operacja . Trzy miesiące w domu  , bez możliwości wyjścia , oddechu pełna piersią świeżym powietrzem . Długie tygodnie leżenie w łóżku i staczanie się psychiczne na dno swojego umysłu . Setki pytań , do Boga , zmarłych , do siebie o sens - o sens życia , zdarzeń , istnienia .Krążące jak sępy myśli samobójcze .....  Spoglądanie bez słowa przez okno , tygodniami na...

04:15
10.04.2019
Informacja o 4 rano o śmierci członka rodziny sprawiła że znów uświadamiam sobie: 1. Jak bardzo kruche jest życie, 2.  Że chce przystąpic jak najszybciej do Spowiedzi św. By być blisko Boga. I 3.  Muszę wkoncu zadbać o swoje zdrowie. Taka...

15:38
9.04.2019
Nie mam dla kogo żyć. Nie chce mi się nic. Wiosna miała tę niemoc zamienić w wielkiego powera. Gówno. Zmieniła niemoc w jwszcze większą. I sumienie gryzie bardziej, bo warunki są, ale ciężko sie zmobilizować. Próbuję. No może nie tak ze wszystkich sił, ale przynajmniej nie jestem na zewnątrz jak warzywo. Wewnętrznie jestem zgniłym warzywem. Reanimacja na tym etapie nie wchodzi w grę. Jestem nawozem dla świata. Akceptacja. Teraz zacząć żyć na nowo. Jako ktoś...

00:23
9.04.2019
Duzo pracuje. Jestem freelancerem. Tak mi lepiej. Minus? Siedze w domu prawie 24/dobe. Zaczalem obawiac sie o swoj stan umyslu. Palenie podobno zabija. Mozna powiedziec, ze probowalem dac sie zabic, ale Maria mnie oszczedzila.  Jestem nieszczesliwym starzejacym sie masturbatorem. Wizja rodziny, dzieci, zony, haaaa nawet dziewczyny... Nie śmiem już nawet marzyc. Masturbator, ktory marzy o tym, zeby zlapac dziewczyne za rękę i isc z nia na spacer. Nie lubie dentystow. Od dluzszego czasu nie kojarza mi sie z zebami. Sasiadka przestala do mnie przychodzic. Tak z dnia na dzien. Bolalo....

23:36
8.04.2019
Wczoraj wieczorem czułam się bardzo źle. Położyłam się koło 19:30, w ubraniach, i tak też zasnęłam...   By obudzić się dzisiaj po 7. Przeszło mi przez myśl, by wstać, ale sen jest dobry. Sen jest ciekawy. Sen jest lepszy od codzienności. Spałam do 10.   Zwierzyłam się dzisiaj mojemu facetowi. Wylałam z siebie dużo, powiedziałam o tym, że od jakichś dwóch tygodni czuję się źle. Nie powiedziałam mu o swoich odczuciach względem jego nowego wyglądu, nie mogłam mu tego zrobić. Powiedziałam za to o innych rzeczach. O tym, że nie mogę...

20:18
8.04.2019
Byłam dzisiaj u pani psycholog. Super babka. Mówiłam o swojej przeszłości, o poczuciu odrzucenia i samotności, o emocjach. O trudniejszych relacjach z koleżankami. Wyszło, że mam za duże oczekiwania, jeśli chodzi o relacje i za bardzo próbuję się wtopić w życie bliskiej osoby (chłopaka, jakiejś bliskiej koleżanki). Ale że widzi, że nad tym pracuję i jest zadowolona. Ze mam dużą samoswiadomosc. Czasami ciężko jest mi być sobą i narzucam sobie, że mam być np. silna, przez co mogę być odbierana jako niedostępna. Albo że inni mogą np. odebrać, że jestem...

20:12
8.04.2019
Bardzo zle sie ostatnio  czuję. To chyba cukrzyca. Bo potrafie wypić 3 litry wody dziennie, a i tak ciągle chce mi sie pić. No i ta sennosc która chyba następuje po śniadaniu w godzinach 11-14. Tylko że to sennosc i okropna apatia, ociężałość. A to z kolei kojarzy mi się z moją stresującą pracą. Moze ten długotrwały stres sie do tego przyczynil ? Tak czy siak jadę jutro do lekarza po skierowanie na badanie krwi i moczu. Zobaczymy czy coś wykaże. A ta apatia to takie okropne uczucie, dzis tramwaj potrącił by mnie,bo nie mialam sił sie obrócic sprawdzic czy...