Emocje

21:45
19.06.2019
Czy tylko ja mam tak ze jak ktoś na mnie krzyczy to płacze? To jest chore. Mam ponad 30 lat ale nie lubie tego..niestety mam w pracy  taką koleżankę Przeciwieństwo Mnie.  Ma  ponad 40 lat ale  klnie jak szewc,  i sama o sobie mowi ze ma wredny charakter… Nakrzyczała  na mnie ostatnio a ja wyszlam i zaczelam płakać.. kiedy wkoncu to male dziecko we mnie troche dojrzeje?? Czasem nie potrafię  stanąć we własnej obronie a jak stanę okazuje sie ze ta druga osoba jest wlasnie taka jak moja koleżanka   a ja sie potem juz zamykam w sobie.  Dzis powiedzialam ze jak jeszcze raz na mnie naelwrzeszczy to sie zwolnie–wysmiała mnie.  . I tak to właśnie jest.  

2
Dodaj komentarz

Zaloguj się i dodaj komentarz
najnowszy najstarszy oceniany
Wiktoria

Przeżywałam coś podobnego jeszcze dwa lata temu. Moja mama jest płaczliwa chisteryczka, odziedziczyłam to po niej ale stoczyłam walkę z ta cecha i wygrałam. Roczna terapia bardzo pomogła. Działo się tak najczęściej podczas dyskusji z moją siostrą. Bardzo często też potrafiła sprawić mi przykrosc. Prawie każdy komentarz na temat mojego życia sprawiał że miałam mokre oczy nie potrafiłam jej nic powiedzieć a gdy podniosłam głos bo chciałam się bronić po chwili wybucham płaczem. Bałam się rozmów z nią, byłam przytloczona i zdominowana. Deprymowanie że strony mojej siostry rodziło we mnie ogromny stres i płacz z bezsilności. Ale ciężko nad tym… Czytaj więcej »

Wariatka

Ludzie traktuja nas tak jak im na to pozwalamy i niestety nie maja skrupułów. Piszesz ze czasem nie potrafisz stanac w swojej obronie. Skoro ” czasem” to chyba miesci sie w normie. Kazdy z nas czasem nie potrafi 😉