Emocjonalna kaleka

12:50
9.07.2019

W sobotę byliśmy razem na warsztatach psychologicznych na temat stresu. Świetna grupa i prowadzące panie też, wszyscy się super angażowali nawet byłam w szoku że mój się tak udzielał. Pozytywnie. Potem poszliśmy we dwoje coś zjeść i na piwo. W ten dzień rozmawialiśmy i śmialiśmy się więcej niż przez ostatni miesiąc. Atmosfera się bardzo ożywiła i nawet ja wyszłam z tej swojej stagnacji i trochę się rozmrozilam na jego osobę. Caly dzień spędziliśmy razem, noc tez oraz niedzielę, poszlismy do wesołego miasteczka świetnie się bawiłam, dużo żartowaliśmy. Znowu był taki sympatyczny jak kiedy go poznałam..zakręcony czubek haha. Świetny weekend.

Co do warsztatów rozmawialiśmy o różnych stresujących sytuacjach własnych i ogólnych..i padł jeden komentarz do mojej wypowiedzi że jak tak długo jestem zobojetniala brak mi emocji jakichś bodźców to czasami to mnie irytuje jak można nic nie czuć.. zostało to nazwane że jestem na emocjonalnym detoxie😂 osoba która ma problem z przeżywaniem i wyrażaniem emocji ma detox..i to tak sam z siebie. Może dlatego że jak mi mówiła p.p się odcinam.. że wszystko jest u mnie na etapie głowy..że opowiadam różne rzeczy bez emocji..że nie potrafię ich przeżyć..i że jak nie będę nad tym pracować to kiedyś to wybuchnie albo gorzej… Ja myślę że to moje zobojętnienie jest właśnie skutkiem ubocznym tego problemu. Do takiego wniosku doszłam. To mi się zdarza ale ostatnio dosyć długo trwa. Emocjonalny ćpun ma za dużo spokoju i normalności jest głodny.. i nie kuma że tak może wyglądać normalne spokójne życie bez dram.. jakie urządzali mi swego czasu pewne osoby to wtedy ćpun był najedzony.. a teraz uczy się przyswajać takie normalne spokojne ludzkie zachowania.

Weekend był super i znów jakoś ciepłej o nim pomyślałam ale..nadal nie czuje jakiegoś emocjonalnego uniesienia. Może tak zostanie nie wiem. Nic nie wiem jestem emocjonalna kaleką… Muszę się zbierać do pracy. No i nie ustawać w szukaniu nowej ostatnio głównie to zaprząta mi myśli. Wczorajsza wizyta w agencji pracy dla której pracowałam wcześniej dała mi trochę pozytywnej energii wykorzystam ja zatem.

Dodaj komentarz

Zaloguj się i dodaj komentarz