Gdybym

04:38
16.03.2019

Gdybym nie byl takim ciulem, pewnie bylbym mezem i ojcem, albo przynajmniej bylbym na dobrej drodze, jak wiekszosc facetow w moim wieku. Nie jaralbym sie jak palant kazdym slowem uslyszanym z ust Sasiadki i nie zyl nadzieja, ze przyjdzie napalona i zacznie mnie calowac. Nie moge spac. Zrobilem dzis tyle pompek i brzuszkow, ze miesnie mnie palą i nie moge od 2 godzin znalezc odpowiedniej pozycji.

Jutro ide do mamusi, bo zepsul sie jej laptop. Sam sie zepsul. Pewnie nasciagala co sie da, naklikala nie czytajac komunikatow. Jej laptop ” psuje sie” srednio 2x w miesiacu.  Przynajmniej obiad z glowy.

Miedzy mna a Sasiadka jest dystans. Przychodzi dalej, ale jej zachowanie zmienilo sie na…jakby ro trafnie nazwac? Bardziej oficjalne? Tak mi chyba latwiej.

4
Dodaj komentarz

Zaloguj się i dodaj komentarz
najnowszy najstarszy oceniany
HowToBeFree

Z jednej strony to rozumiem, że chcesz przebywać z osobą, do której coś czujesz a z drugiej cierpisz przez to jeszcze bardziej, jeśli tego nie odwzajemnia czy tam nie przyznaje się do tego. W takich sytuacjach urywałam kontakt albo ograniczałam do minimum, żeby nie cierpieć bardziej. Jej jest wygodnie, że do Ciebie przychodzi, może czuje się adorowana, wszak wie, co czujesz. Ale to egoistyczne. Jak chce być ze swoim Dentystą, to powinna się wycofać, bo wasza relacja NIE JEST czysto koleżeńska. Zawsze tak robiłam, gdy ktoś do mnie czuł coś więcej, a ja nie. Żeby nie robić złudnej nadziei…

MindtheGap

Masz chyba rację, gdyby była fair, to by nie przychodziła. Ale czy Tompkin by tego chciał?

MindtheGap

Haha, mi też się psuje laptop tak, jak Twojej matce 😀 i mąż naprawia komentując : taa, sam się zepsuł. A z sąsiadką chyba lepiej, że trochę się ochłodziło. W sensie lżej chyba?

Niejawna

Nie rozumiem Sąsiadki. Po co przychodzi? Wie co czujesz do niej, skoro kocha Dentystę to nie powinna ładować się w taką znajomość. Jeśli to robi, przepraszam Cie bardzo ale uważam, że robi to wyłącznie dla siebie. Cierpisz przez nią. Nie może tego nie wiedzieć.