Miało być pozytywnie

23:51
8.07.2019

Paskudny dzień. Pierwszy po wakacjach.

Moja potrzeba – cisza i spokoj.

Realia – jazgot  i awantura o wszystko plus chaos i góra prania. Nie do ogarnięcia.

Miało być pozytywnie? Przezylam, nikogo nie zamordowalam, chociaż bylo to wyzwanie, tylko raz wyszłam z domu trzaskajac drzwiami (a mogłam i z 5). Najmłodsze dziecko nauczyło się jeździć samodzielnie na rowerze, nauka trwała zero minut. Zdolniacha! Tutaj pękam ze szczerej  dumy.  Jutro może bedzie lepszy dzień. Tęsknię za terapią, jeszcze tydzień!

Dodaj komentarz

Zaloguj się i dodaj komentarz