Po grupie po raz któryś

22:20
4.12.2018

Mało nas było trochę. Parę osób się wykruszyło. Jakoś pusto i mniejsza dynamika. Za to bardziej się poznajemy. I chyba lubimy. Czy mi to coś daje? Nie wiem. Nie mam ochoty się dziś napić i wczoraj też nie miałam. Choć zmęczona jestem jak zawsze. Z dziećmi ok w miarę, mąż nie przeszkadza. Chciałabym mieć więcej energii, powera. To chyba o to w pierwszej kolejności poprosiłabym złotą rybkę.

Teraz już tylko spać. Jak dobrze, że wstanę bez kaca. Nieistotne, co się wydarzy.

 

Dodaj komentarz

Zaloguj się i dodaj komentarz