O sobie Jestem, zmieniam się, uczę się siebie.
Problemy z jakimi się borykam rozbicie i spadek nastroju, niespełnienie zawodowe, problemy finansowe, depresja, lęk, nerwica, samotność, rutyna i monotonia
Wiek 36-40
Płeć Kobieta
Moje sukcesy Samoświadomość siebie. Diagnoza wewnętrznego dziecka. Praca nad sobą.
Moje potrzeby Zdrowym być. Spełnić się zawodowo. Spotkać dobrego mężczyznę do wspólnego życia razem… koniecznie z uczuciami. Kochać.
00:24
4.10.2019
...i wkurwia mnie nowa praca. Rzygam nią! To właśnie chciałam zamieścić w kalendarzu ale niestety nie dodaje wpisów. Chyba tylko działał na początku jak go utworzono. Poza tym chciałabym by była możliwość czatu. Chciałabym w nocy pogadać z kimś kto będzie obecny tutaj. Nie czuć się samotną gdy tutaj wejdę a będę chciała wylać morze łez. Niech adminy popracują nad tym proszę. Taki wiecie..."kącik zwierzeń" czynny całodobowo. Wiem, że jest możliwość napisania prywatnej wiadomości ale to nie to samo, niż komunikacja poprzez czat. Oczywiście można by było...

21:57
24.05.2019
Właściwie to nie wiem o czym mam pisać. Jak nie piszę, to myślę by napisać a jak chcę to nie wiem o czym. Jestem ostatnio bardzo nudna. Nudna bo bardzo dobrze się czuję. Oddycham, jestem sobą, mam znowu siebie. Zachwycam się śpiewem ptaków, kocham je wszystkie gdy je słyszę w słoneczny poranek (a czasem o 4:00 nad ranem jak się przebudzę) jak cudnie śpiewają, ta ich muzyka mnie totalnie rozbraja. Uwielbiam moje rechoczące wieczorami żaby w pobliskim stawie, ich koncert mnie raduje i jak idę tam cieszy mnie to niezwykle. Wiem, może jestem walnięta, ale ja to kocham,...

00:30
15.05.2019
Czuję się od jakiegoś czasu lepiej. Sama nie wiem dlaczego. Zaczynam wierzyć w jej słowa, że będzie dobrze, i że wszystko się dzieje dla mojego dobra. Znowu sama dźwigam życie (bez gnojka z Narcystycznym Zaburzeniem Osobowości) i jakoś mi idzie. Odzyskałam siebie i w końcu czuję, że żyję. Jestem wdzięczna za wszystko co mam, doceniam i cieszę się z prostych rzeczy. Łażę na spacery i dziękuję za drobne życiowe zjawiska. Przestałam się zamartwiać. Nooo chyba, że dzieciak mnie wkurzy albo strzela focha to muszę prostować sytuację rozmową ale i to mi nawet...