O sobie Cóż, przeszedłem długą drogę. 25 lat na karku i już sporo doświadczeń. W sylwestra 2017/2018 powiedziałem koniec…
Problemy z jakimi się borykam depresja, lęk, nerwica, samotność
Województwo mazowieckie
Wiek 24-29
Płeć Mężczyzna
Moje sukcesy Zminimalizowanie fobii społecznej. Brak objawów nerwicy lękowej. Większa wiara w siebie. Znalazłem swoją pasję, która pomaga oderwać się od szarej rzeczywistości. Konkretne cele i plany na przyszłość. Lepsze relacje z rodziną, szczególnie z ojcem. Na terapii poznałem 2 wspaniałych przyjaciół 🙂
Moje potrzeby Potrzeby: – brak poczucia samotności (znajomi, przyjaciele, związek), – wyższa samoocena, – brak wiecznego porównywania się z innymi, – wyleczenie się ze swoich kompleksów.
15:32
28.02.2019
Czuję jak z każdym dniem tracę zapał... Wszystko ostatnio jest nie tak, w pracy miało być super, a chyba zacznę szukać nowej... Prywatnie same rozczarowania, wszystkie ostatnie próby kończyły się na friend-zonie. Musi być coś ze mną nie tak, i tu chyba nie chodzi tylko o mój niski wzrost i młodszy wygląd niż to co mam w peselu. Chyba nie spełniam obecnych wymagań dziewczyn + przeszłość z terapią sprawia, że jestem szybko skreślany. Chciałbym być komuś potrzebny, być wsparciem, tak by to moje życie miało...

13:21
20.02.2019
Każdy zna chyba taką historię. Trochę jak z filmu czy książki. On i ona. Po trudnych doświadczeniach, spotykają się z przypadku gdzieś w internecie. Szybko łapią dobry kontakt, jakby zali się od lat. To zbyt oklepane, to by już nie przeszło nawet w najtańszej komedii romantycznej. No to co by tu dodać? O! Mieszkają bardzo daleko od siebie, praktycznie ponad pół kraju. Jeszcze coś! Różnica wieku 6 lat. Niby społecznie akceptowana, ale raczej nie jest ułatwieniem. No i bym zapomniał, surowi rodzice dziewczyny kontrolujący ją na każdym kroku 🙂 Mi się to...

21:00
15.02.2019
Dobrze dobrane leki, udana terapia i nowa nadzieja. Było dobrze, byłem z siebie dumny. Na nowo uwierzyłem, że jestem wartościowym człowiekiem. Kompleksy odeszły w dal... Ktoś kto nie wie co to osobowość unikająca może takie coś dziwić, ale dla mnie to było coś... Wróciłem na Fb, dodałem nawet kilka! swoich zdjęć. Wróciłem do żywych! Wcześniej nie chciałem patrzeć na rówieśników, ich sukcesy, związki. Zazdrościłem... A ja? Motałem się z jednej pracy do drugiej. Zawsze sam. Nie chciałem by ktoś o mnie pytał. Studia skończyłem, ale zaocznie. Niby mam...