18:22
30.05.2019
Wróciłam z pracy.  Nie czuję nóg. Mam prace fizyczną. 8 godzin to chyba za duzo jak dla mnie z moimi chorobami.  Leżę wykończona. Poprostu cale mięśnie nóg mnie bolą. Kupiłam sobie bezalkoholowe piwo owocowe  i odpoczywam. Ostatnio kupiłam przez internet ksiazke "Oszukana", ciekawie sie zapowiada   Jeszcze jutro i weekend.  A od poniedziałku zaczynam pracę na pol etatu bo wraca z l4 kolezanka.  To bardziej odpocznę,  dłużej pośpię....  Same pierdoły pisze ale to relaksuje...

21:30
26.05.2019
Wczoraj byłam na jej pogrzebie. muszę przyjąć do świadomości, że jej nie ma, najbardziej brakuje mi tego że już nie porozmawiamy  A ciągle mam jej numer.... Muszę wkońcu usunąć z listy kontaktow. życie płynie dalej, jutro nowy tydzień... Może uda mi sie wynająć jakaś mała kawalerkę chciałabym sie wkońcu wyprowadzić, byc na swoim........ miłego...

20:38
23.05.2019
Dziś zmarła moja koleżanka. Bardzo ją lubiłam. Nie mogę w to uwierzyć. To stalo sie tak nagle... 2 dni temu trafila do szpitala, dzisiejszej nocy zmarła.    Płaczę. Jestem w szoku. Była naprawde wporządku.    Basiu zawsze będę pamiętac...