21:14
10.08.2019
Trochę mnie tu nie bylo bo mialam dużo pracy. O 20 juz spałam.   Od czwartku mam 4 dni wolnego więc odpoczne sobie.  Bylam dzis na zakupach z M. Ni pisalam o nim chyba nigdy.  Moj przyjaciel, kolega.. razem chodzimy do kina, na zakupy bądź na kawkę . On się leczy na Schizofrenie... bierze leki i wszystko jest ok tylko czasem ma kiepski humor,jest marudny i senny... znamy sie od pazdziernika zeszłego roku.         Musze wreszcie schudnąć!! Mam 7 kg nadwagi ale ta cala nadwaga miesci sie w brzuchu i ludzie myślą że w ciąży jestem taki mam brzuch...

21:53
5.07.2019
No i mija piąty dzień od tego Okropnego dnia. Mama nadal w szpitalu Okazało sie że pękł WRZÓD NA DWUNASTNICY- !! - teraz w Kroplówkach dostaje lek, który ma wysuszyć inny wrzód na dwunastnicy   - dzięki Bogu  mama juz czuje sie dobrze.  Teraz dieta "Wrzodowa", czyli nic smażonego.    Ja mysle o zmianie pracy;( obecna praca nie jest zla! Ale moje "koleznki ".... co tu duzo mówic... nie da sie wytrzymać. ;( ja koleżeńska one chamskie.  Nic dziwnego zw pracuja tam od kilky lat a kto nowy przychodzo to po jakimś czasie...

21:02
1.07.2019
Okropny dzień.  O 4 rano mama wymiotywala krwią.  O 8 chciala isc do pracy ale zasłabła i zabrała ją karetka do szpitala.  Obecnie lezy na oddziale, po badaniach. Jutro jeszcze  gastroskopia. Ma rurkę w nosie ktora odprowadza krew z przewodu pokarmowego do woreczka. Musialam isc do pracy i to byly okropne 4 godziny w pracy . Mam nadzieję ze bedzie dobrze. Moja Mama myślała ze samo jej przyjdzie.. lecz niestety....nie tym razem.  Oby bylo dobrze.  Musi. Mamo nigdy ci tego nie mowilam.  Ty mi też nie. Ale kocham Cię. ...

18:19
20.06.2019
- siedzę w domu, dlugi weekend mam i sie nudzę Ale na jutro juz sie umówiłam i w sobotę tez.  Zbyt długie  kilkudniowe siedzenie w domu nie działa na mnie dobrze.  Lepiej wyjść.  Zając czymś  myśli.  Wy tez tak macie...

21:45
19.06.2019
Czy tylko ja mam tak ze jak ktoś na mnie krzyczy to płacze? To jest chore. Mam ponad 30 lat ale nie lubie tego..niestety mam w pracy  taką koleżankę Przeciwieństwo Mnie.  Ma  ponad 40 lat ale  klnie jak szewc,  i sama o sobie mowi ze ma wredny charakter... Nakrzyczała  na mnie ostatnio a ja wyszlam i zaczelam płakać.. kiedy wkoncu to male dziecko we mnie troche dojrzeje?? Czasem nie potrafię  stanąć we własnej obronie a jak stanę okazuje sie ze ta druga osoba jest wlasnie taka jak moja koleżanka   a ja sie potem juz zamykam w sobie.  Dzis powiedzialam ze jak jeszcze...

18:22
30.05.2019
Wróciłam z pracy.  Nie czuję nóg. Mam prace fizyczną. 8 godzin to chyba za duzo jak dla mnie z moimi chorobami.  Leżę wykończona. Poprostu cale mięśnie nóg mnie bolą. Kupiłam sobie bezalkoholowe piwo owocowe  i odpoczywam. Ostatnio kupiłam przez internet ksiazke "Oszukana", ciekawie sie zapowiada   Jeszcze jutro i weekend.  A od poniedziałku zaczynam pracę na pol etatu bo wraca z l4 kolezanka.  To bardziej odpocznę,  dłużej pośpię....  Same pierdoły pisze ale to relaksuje...

21:30
26.05.2019
Wczoraj byłam na jej pogrzebie. muszę przyjąć do świadomości, że jej nie ma, najbardziej brakuje mi tego że już nie porozmawiamy  A ciągle mam jej numer.... Muszę wkońcu usunąć z listy kontaktow. życie płynie dalej, jutro nowy tydzień... Może uda mi sie wynająć jakaś mała kawalerkę chciałabym sie wkońcu wyprowadzić, byc na swoim........ miłego...

20:38
23.05.2019
Dziś zmarła moja koleżanka. Bardzo ją lubiłam. Nie mogę w to uwierzyć. To stalo sie tak nagle... 2 dni temu trafila do szpitala, dzisiejszej nocy zmarła.    Płaczę. Jestem w szoku. Była naprawde wporządku.    Basiu zawsze będę pamiętac...

12:30
1.05.2019
Pamiętam 1 maj kilkanascie lat temu... defilade przy pomniku w moim mieście.. moj ś.p dziadek w oknie a ja tuz obok domu dziadka ogladalam tą defilade. Takie mam wspomnienie z tym dniem. Dniem 1 maja. Kilka dni temu zwolnilam sie z mojej firmy przez pewną osobe ktora nie szanowala ani mnie ani innych pracownikow nie szanuje. Ja sie zwolnilam. Trzeba sie szanowac. Trudno teraz jestem bez pracy ale jak niczego nie znajde to pojde sie zarejestrwac do urzedu pracy. Ale przynajmniej mam spokoj. Nie chodzę zestresowana  do pracy. Ech.   Dzis piekna pogoda poszlam bym na...

04:15
10.04.2019
Informacja o 4 rano o śmierci członka rodziny sprawiła że znów uświadamiam sobie: 1. Jak bardzo kruche jest życie, 2.  Że chce przystąpic jak najszybciej do Spowiedzi św. By być blisko Boga. I 3.  Muszę wkoncu zadbać o swoje zdrowie. Taka...