Problemy z jakimi się borykam rozbicie i spadek nastroju, depresja, lęk, nerwica, samotność
Województwo warmińsko-mazurskie
Wiek poniżej 23
Płeć Kobieta
21:52
wczoraj
Nie chcę być dłużej popychadłem, kimś "gorszym", więc nie daję się już tak traktować. Ignoruję osoby, które źle mnie potraktowały. Koleżanka, z którą spotkałam się parę dni temu - A. po wręczeniu mi zaproszenia na ślub, nie zmieniła swojego zachowania, chociaż w odpowiednim momencie powiedziałam jej, że koniec z pisaniem na messengerze, a lepiej spotykać na żywo. Zaproponowałam też, że po ślubie możemy coś zaplanować z naszymi chłopakami. Gadało się fajnie, miło spędziłyśmy czas. Ale nic się zmieniło. Od spotkania cisza. Do tego następnego dnia...

22:02
17.03.2019
Po dwóch dniach i jednej nocy dołowania się mam dość. Zdałam sobie sprawę z tego, że zablokowałam się i poczucie własnej wartości zjechało mi przez to, że: a) miałam problem z zaaklimatyzowaniem się w podstawówce, wszyscy się znali, a ja zostałam wyrwana z korzeniami z miejsca, w którym spędziłam dzieciństwo - jako  wrażliwe dziecko bardzo to przeżyłam; b) w gimnazjum uważano mnie za "inną", specyficzną osobę, nie pasowałam do "elity"; c) pod koniec gimnazjum i w liceum krytykowano mój wygląd, wyśmiewano się ze mnie  i miał miejsce szereg...

22:22
16.03.2019
Znowu dopadł mnie TEN nastrój i klimat. Czuję się samotna i niepotrzebna. Nie znoszę swojej wewnętrznej blokady. Nie znoszę tego uczucia samotności, smutku i poczucia, że nie mam z kim wyjść na wieczorne piwo, gdzieś posłuchać muzyki. Za każdym razem, gdy chcę wyjść z tej klatki, w której się zamknęłam, powstrzymują mnie myśli, że teraz nie warto, nie ma czasu, energii, że muszę skupić się na dalszym pisaniu pracy (ostatnio ruszyłam z miejsca). Że wszystko poukładam sobie, jak będzie trochę mniej obowiązków. Że dopiero "po wszystkim" gdzieś wyjdę do...