Problemy z jakimi się borykam rozbicie i spadek nastroju, problemy rodzinne, depresja, lęk, nerwica
Wiek poniżej 23
Płeć Kobieta
22:38
wczoraj
Kocham tutejszą społeczność ❤️ Od razu poczułam się lepiej i postanowiłam dać sobie trochę czasu. Nie zrezygnuję z pracy, szczególnie, że mam mało godzin. Wyznaczyłam sobie cel: postaram się dotrwać do końca października. Jak dochodzę do wniosku, że rezygnuję, to od razu pojawia się myśl w stylu: "na spokojnie, ważne że jest jakaś kasa na początek, i to nie taka zła i w sumie nie ma takiej tragedii". Raz jest lepiej a raz gorzej. Jak to w pracy. Muszę się przyzwyczaić i przestawić. To moja pierwsza praca dopiero. A nie muszę zapierdalać po 10...

16:07
10.10.2019
Moje życie jest popierdolone. Skończyłam licencjat i tak naprawdę dopiero TERAZ zastanawiam się realnie nad swoim życiem. Pójście do pracy wiele zmieniło i otworzyło mi umysł na wiele rzeczy. Przede wszystkim na to, że muszę się ewakuować. Pierwszego dnia wróciłam i się popłakałam. Wczoraj (dokładnie ósmego dnia) sytuacja się powtórzyła. Rozpłakałam się jak byłam sama, bo poczułam się bezradna. Że praca z dziećmi to nie dla mnie. Że mnie wkurzają te niegrzeczne, bezczelne i chamskie bachory. Dzisiaj byłam na 2,5 godziny i było lepiej. Ale wczoraj...

00:21
7.10.2019
Zaglądając tutaj, czuję spokój. Moje życie jest tak chaotyczne, że już nie mogę się doczekać, aż wszystko się ustabilizuje... Namieszałam wcześniej ze studiami i teraz muszę odkręcić jedną sytuację. Oby wszystko poszło po mojej myśli i jak najszybciej się rozwiązało. Poza tym przeziębiłam się. Czułam, że mi zimno, ponadto nowe zarazki w przedszkolu i wszystkie stresy odeszły. Mało jedzenia, snu. Przeziębienie gotowe. Może rano będzie lepiej. Czas na...