13:59
20.02.2019
Hej, mam dosyć wszystkiego. Mój mały projekt ma się znakomicie, nie mogę się doczekać kiedy będę mógł go dopracować. Co do kobiet to mam dość C. Dobrze zrobiła zrywajac kontakt, powrót do tej znajomości to był chyba błąd. Coś tam do niej naskrobie ale powinienem tą energię spożytkować tutaj. Ona twierdzi, że zależy jej na moim szczęściu a potem ignoruje wszystko co napiszę. Tęsknię trochę za A, bez niej życie traci smak. Będę musiał coś wypić albo zapalić żeby zagłuszyć ten ból...

18:49
16.02.2019
No i mamy weekend. W tygodniu jakoś żyjemy. Żyjemy pracą i problemami. Przychodzi weekend i co?  Bawimy się, pijemy, bierzemy narkotyki, palimy trawę. W tygodniu jakoś to leci, w weekend umieram. Jestem kimś kto imprezuje sam, piję do lustra. Źle mi z tym ale co poradzisz.  Mam nadzieje, że Wy bawicie się dobrze, pozdrawiam i...

01:09
12.02.2019
Hej, zanim pójdę spać chciałbym podsumować ten dzień. Sprawy z pracą załatwiłem. Niby banalna sprawa a jednak tak ciężko opuścić dom i znowu dostosować się do otaczającego nas świata. Bo wszyscy jesteśmy kimś innym na codzień dla ludzi, kimś innym w domu, bez widowni. Co do mojego małego projektu to muszę przyznać, rośnie w oczach. Dobrze, że cała ta sprawa wymaga przyswajania nowej wiedzy, zawsze to jakiś trening dla mózgu. Jak wszystko pójdzie zgodnie z planem znajdę sobie kolejne hobby tak odległe od szarej codzienności. C milczy, martwi mnie to....

10:03
11.02.2019
Hej, witam wszystkich którzy to przeczytają, wątpię czy warto. Mam prawie 30 lat, w chwili obecnej jestem bezrobotny. Mieszkam sam, chociaż przez chwilę. Moja partnerka pracuje za granicą jednak nie na stałe. Dzięki temu mam dla siebie mnóstwo czasu, nie zawsze jednak wiem co z nim począć. Dzisiaj muszę dostarczyć papiery w sprawie pracy, muszę zacząć zarabiać. Planuje małą inwestycje jednak nie wiem co z tego wyjdzie. Często coś zaczynam, często tego nie kończę, to już mój taki słomiany zapał. Tym razem jednak muszę skończyć. Może chociaż raz uda mi się...