16:31
9.06.2019
Było fajnie ostatnio. Chyba nawet za fajnje bo roPoczelo sie w mojej glowie mozliwosci utraty tego wszystkiego co mam. Śmierć, choroby, wyoadki samochodowe, lotnicze...jakiekolwiek wypadki. Wlasciwie to przecież zawsE tak jest, ale czasem to atakuje mnie z tak duza sila ze az paraliżuje. Nie umiem myslec o niczym innym. Tak sie nie da zyc. Czemu jescze kilka dni temu...

12:42
3.04.2019
Wymyslanie sobie chorob to moje "hobby". Zawsze bardzo koncentrowalam sie na swoim zdrowiu, rozmyslalam o smierci, az wreszcie stracilam kontrole. Aktualnie wkrecam sie znowu w moja noge. Jeden but jest za ciasny, mierze ją co jakis czas i jak zwykle ciagnie mnie na fora specjalistyczne i do doktora google, zeby znalezc cos co wykluczy moje podejrzenia i mnie uspokoi. Nigdy tak sie nie dzieje niestety. Probuje sie hamowac, odwracac uwage, ale pewnie i tak przegram walke. Jestem zdolowana, od rana mysle o przemijaniu i przypominam sobie szczegoly wypadku, ktory widzialam kilka miesiecy temu....

09:31
5.03.2019
Czulam sie jak nastolatka...Tylko te mlodziutkie dziewczyny i widok ludzi o ponad 10 lat mlodszych ode mnie uzmyslawialy mi, ze jestem tam kims z zewnatrz, kto tak naprawde taki klimat ma dawno za soba. Wypilam za duzo, w pewnym momencie na tyle mocno zaszumialo mi w glowie, ze zaczelam sie kleic do jakiegos faceta. Nawet nie moge sobie przypomniec jak wygladal. Czulam sie adorowana. Tak mi tego brakowalo. Dziewczyny nie zmienily sie za bardzo. W ich zmarszczkach widzialam swoj wiek. Spogladajac w lustro jestem nieobiektywna. Ogladajac zdjecia na ktorych widac uplyw czasu bardziej. Leki chyba...