22:46
5.07.2019
Podziwiam moją żonę i jestem jej wdzięczny. Nie wiem,czy umiałbym tak jak ona. Kocham ją tak, że pewnie bylibyśmy razem, ale wypominałbym i nie pozwalał zapomnieć. Dwa pierwsze spotkania na terapii za nami. Było okropnie. Płakaliśmy razem....

09:15
27.06.2019
Ryczałem, nie chciałem wziąć jej na litość, po prostu bałem się, żałowałem, nie chciałem jej stracić. Jej warunek: idziemy na terapię, żeby przewałkować to co zrobiłem i wyczerpać ewentualne możliwości powrócenia tematu Jestem szczęśliwym idiotą, ale wstyd mi, że płakałem. Teraz obawiam się, że zniechęcił ją widok bezsilnego i słabego faceta. Brała sobie parszywca przecież. Mam bana na seks (do odwołania) Odciąłem się od rodziny, bo moje życie dzięki "dyskrecji" przyrodniej stało się dla nich telenowelą Wiem, że takich rzeczy...

13:59
9.06.2019
Jestem w dupie. 1. Przesłał em sie z przyrodnią po pijaku. Potem zadzwoniła i powiedziała o wszystkim żonie. Chciała mnie zniszczyć? Może, ale gdybym nie był idiotą nie zjebałbym wszystkiego. 2. Musialem się wyprowadzić. 3. Jestem załamany. Pierwszy raz w życiu czuję, że straciłem wszystko i nie wiem co robić. 4. Nie umiem odpowiedzieć na pytanie, czemu to zrobilem. Alkohol i dragi nie sa usprawiedliwnieniem. 5. Pierwsza ważna rola w moim życiu a ja zawaliłem. 6. Cala rodzina wie. Jakby mieli satysfakcję. 7. Paulina nie odzywa się, nie odbiera,...