00:22
7.03.2019
Siedzę dzisiaj sam. Muszę przygotować wzór na jutro. Mysle. Zrobiłem już chyba wszystko, czego nie mogłem, nie powinienem i co jest wbrew moralności i prawu. Przestało mnie to jarać. Miły pantoflarz. Niegrzeczny wtedy, kiedy trzeba. Hehe oświadczam się, prawdopodobnie w przyszłym tygodniu, bez wiejskiej pompy. Zabiorę ją do restauracji, tylko najpierw "upchniemy" gdzieś dzieciaka 😛 Kupilem wysrany w kosmos pierscionek. Ostatnio zaczalem naprawde niezle zarabiać. Co prawda splukalem sie calkowicie, ale nadgonie szybko. Mam nadzieje, że jej sie spodoba Moje...

08:44
19.02.2019
Jak przeczytalem tytul, to czuje sie glupio. Jakbym porywal sie z motyka na slonce...probuje przekonac samego siebie ze to nie za wczesnie i ze sie nie zblaźnie. Chce miec z nia dziecko i obraczke na palcu. I moc przedstawiac ja jako zone. Pierdolic rodzine i to co pomysla. Moje zycie penis im do tego. I tak caly czas jestesmy razem. A u siebie jestem po ciuchy tylko. 1. Czy nie ucieknie jak wyskocze z propozycja slubu? 2. Mam byc romantyczny kleczec itd czy potraktowac to jak zwykla rozmowe? 3. Mysle o tym od 3 dni bez przerwy. Boli mnie leb. W zasadzie co mnie powstrzymuje?...

10:50
3.02.2019
Co wydaje sie jasne, bo do pisania pchaja mnie skrajne emocje: albo jestem podjarany, albonmi zle. Wszystko pomiedzy nie wymaga specjalnej troski. 1. Paulina wczoraj zdenerwowala sie na mnie bo przy jej i swoich znajomych ( zrobilismy wspolne spotkanie) nawiazalem do tego, ze ostatnio zrobila mi dobrze ustami w jakims sklepie z ciuchami w galerii. Byla czerwona, zla i po spotkaniu dostalem w pysk. Przyjalem przeprosilem. Przesadzilem, wiem. Noe bylem trzezwy. 2. Brat chce zeby matka przepisala na niego mieszkanie. Jestem na niego zly. Na nia tez bo sie zgodzila. Jebac kase... I...

22:43
18.01.2019
Mysle sobie, ze nie jestem zly Przeczytalem stare wpisy i dochodze do wniosku ze jestem coraz blizej swojego celu i ze sie rozwinalem haaaaaaa! Pieprzyc skromnosc. Czasem mysle o zlych rzeczach, ale swiadomie wybieram robienie dobrych Coraz czesciej zostaje u Pauliny, dobrze nam, poznalem jej znajomych, ona moich To dobry...

23:17
14.01.2019
Było ok. Może nie jakiś szał, ale całkiem dobrze. Paulina była zachwycona kombinezonem. Wyglądała w nim zajebiscie. Gdybym byl producentem tych kombinezonów płaciłbym jej za noszenie go. Dzieciak był zadowolony. Nauczył się jezdzić na nartach. Cwany jestem, bo "kupiłem" pana trenera na 3 godziny i mielismy troche luzu. Jezdziła strasznie, ale nawet wywracala sie seksownie. Raz nie moglem jej zlapac bo nie zrozumiala i zaczela zjezdzac na kreche. Balem się, że przeze mnie cos jej sie stanie. Ale skumala, że przechylic sie na jedna strone i zaliczyla glebe kontrolowaną....

14:26
11.01.2019
Why? Bo robię niespodziankę mojej kobiecie. Zabieram ją (i niestety jej syna też) do fajnej miejscowości w górach. Kolega dał mi klucze na weekend. Ma tam mieszkanie, więc trochę to cebulactwo, ale na resztę nie bede zalowal. Apartament jest fajny, świetnie położony. Nauczę ich jeździć, wrócimy wieczorem w niedzielę (chyba, że da się przekonać do poniedziałku, ja na wszelki wypadek wziąłem wolne). Ona nigdy nie jezdzila, a w gorach byla tylko w lecie. Kupiłem jej i dzieciakowi kombinezony narciarskie. Trochę zaszalalem, ale zaoszczedzilem na placeniu za noclegi :D...

15:00
7.01.2019
Jest mi dobrze, na tyle dobrze, że chciałbym związać na stałe. Najchętniej nazywałbym już Paulinę żoną, a jej dziecko naszym. I chciałbym żeby urodziła nasze wspólne. Ale na razie musi być jak jest i nie będę wychylał się z dziwnymi prośbami i deklaracjami, niech wyczystko rozwija się naturalnie Ostatnio mam dużo pracy przy blogu, który zacząłem prowadzić. Zdziwiłem się, bo taki blog to niezła ściema, jeśli chodzi o komentarze i ogólny rozruch czasami brakuje mi schlać mordę i nie być związanym żadną godziną, datą, terminem rozwaliła mnie...

23:33
12.12.2018
Czuje sie troche jak knypek przy Paulinie, ale staram sie jak moge zeby pokazac ze jestem dojrzaly, godny zaufania i traktuje icj powaznie Chyba stracilem znajomych Czuje sie tak, jakbym udawal kogos kim nie jestem, za wszelka cene chcial byc kims innym Chce mieszkac z Paulina, zostawac u niej na noc codzinnie, budzic sie rano i robic im na sbiadabie jajecznice i grzanki Koles ktory mnie zatrudnil zaproponowal mi prowadzenie bloga tematycznego o piercingu i tatoo. Pensja rosnie 🙂 Czemu taki tytul? Bo dzisiaj poczulem sie jak smarkacz, kiedy Paulina chciala oddac mi kase za...

14:26
3.12.2018
Dała się przeprosić. Kupiłem jej kalendarz adwentowy z kosmetykami, a dzieciakowi kalendarz adwentowy hot wheels. Kupiłem młodego 🙂 Mamuśkę też. Zależy mi na niej. Powiedziałem, czemu zachowałem się tak głupio i ta szczerość okazała się najlepsza. Weekend spędziliśmy razem. Zostałem na 2 noce. Jedliśmy obiad przy stole. Było rodzinnie i tak poważnie. Podobało mi się. Nie chce jej stracić, pierwszy raz w życiu mi zależy. Jestem pod wrażeniem mojego niedoświadczonego terapeuty. Stwierdził, że leki mi są niepotrzebne, po tym jak kolejny raz je...

19:18
25.11.2018
Mielismy sie spotkac ze znajomymi Pauliny w sobote. Ludzie kompletnie nie z mojej bajki. Wiec zachowalem sie jak szczyl i godzine przed spotkaniem powiedzialem ze nie moge i wymyslilem ze musze jechac z matka do sklepu bo brat nie moze. W sobote wieczorem. Hehe. Raczej nie uwierzyla. Potem kiedy siedzialem ze swoimi znajomymi dzwonila. Odpisalem ze nie moge gadac i oddzwonie. Ochlalem sie i nie oddzwonilem. Byla zla. Naoisala mi ze jestem pieprzonym gowniarzem i nie bedzie na mnie tracix czasu. Napisala ze jak bedzie chciała sie popieprzyc to sie odezwie. Spieprzylem wszystko, a zalezy mi na...