O sobie Chce być w czas. ucze się pozytywnego wizerunku swojej osoby. buntuję się przeciw wszystkim, także sobie
Problemy z jakimi się borykam rutyna i monotonia, inne
Województwo łódzkie
Wiek 36-40
Moje sukcesy Ciagle jestem.
Moje potrzeby Lubić siebie.
14:55
21.07.2019
Trwa we mnie walka wewnętrzna. Z jednej strony kilka rzeczy sobie napisałam, powiedziałam- zgodnie z prawdą. Z drugiej wyjechałem na wakacje z Rodzicami i moimi Dziecmi. Czytam wpis poprzedni i na zmiane - ciesze sie, usuwam, wstydzę się, przywracam. Nie ma to jak być zdecydowaną. Moze za długo zagłuszalam siebie i jak sie otworzyłam przed soba, to mam taki mętlik. Z jednej.strony matka dzieciom, dorosla z autorytetem, z drugiej strony moi rodzice traktują mnie jak mała dziewczynkę, nawet przy moich dzieciach - zrób, przynieś, idź. Dzieci glupieją od dwuwladzy i...

15:36
20.07.2019
Na kawałki rozsypałam się już jakiś czas temu. Bylo to trudne przezycie, ale doprowadzilo mnie na terapię. Byl to świetny krok, wręcz milowy. Szkoda tylko, ze dojscie do tych wnioskow zajelo mi ponad 40 lat. Teraz doszedł krok kolejny, przebudzenie. Chodzi o moją rodzinę urodzenia - rodzicow i rodzeństwo. Dotarlo do mnie dzisiaj, ze cale zycie żyłam w iluzji. Nie mogłam dojść, dlaczego - kochającą rodzina, a każde wakacje, czy Swieta kończą się wrzaskami, ciągłym spieciem. Dlaczego jest we mnie tyle zlosci. Dlaczego czuję się pominieta, niewidoczna, poza Mama...

11:35
16.07.2019
Od kilku lat mamy ziemię. Odkryłam, ze jak mi źle i mam spadek formy - idę grzebać w ziemi. Tworzę grządki, sądzę, planuję, brudzę się ziemią, po łokcie, pas, czy szyję. Gapię się na zieleń, ptaki, robaczki. Obserwuję przyrodę wokół. Uczę się jej. Po kilku godzinach jestem zregenerowana, głowa przewietrzona, oczy szczęśliwe. A ogród pięknieje. A ja z nim. Spa dla...