Wszystko dobrze

22:01
20.04.2019

Póki co, emanuję pozytywną energią. Pomogłam mamie w przygotowaniach do świąt. Z chłopakiem poszliśmy ze święconkiem. Święta spędzimy razem. Tak się cieszę… Co prawda jutro wieczorem znowu spotkamy się z jego towarzystwem i pewnie nie będę się czuła na początku zbyt komfortowo, ale szanuję, że mogę być razem z nim. Tak no… rodzinnie, jak normalna para. Z czasem się przyzwyczaję i odnajdę w tym wszystkim.

Nie chcę chwalić dnia przed zachodem słońca, ale dla mnie najważniejsze jest to, że widzę, że jemu zależy.

Zrobiłam jeszcze babeczki dla jego rodziców. Spróbowałam jedną i wyszły naprawdę pyszne. Mam nadzieję, że im też posmakują.

Trochę się denerwuję tym, czy dobrze wypadnę i czy zostanę dobrze przyjęta. Ale to duży krok.

Duży krok do zyskania wewnętrznego spokoju na wszystkich płaszczyznach.

3
Dodaj komentarz

Zaloguj się i dodaj komentarz
najnowszy najstarszy oceniany
KtosNikt

Bardzo się cieszę że czujesz się pozytywnie i w związku ci się układa. Jak tak czytam twoje wpisy to robisz dużo kroków do przodu, oby tak dalej 😊

MindtheGap

Sądząc po wpisach, jesteś bardzo dojrzałą i mądrą dziewczyną. Nie przejmuj się może tak bardzo tym, jak Cię odbiera jego towarzystwo.Często ludzie, których oceny tak się obawiamy sami martwią tym, jak są odbierani.