wszystko jedno

17:57
26.11.2018

Znów nadkaziły mi się palce. Mam jakiś stan zapalny. ten dermatolog jak mnie widzi wywraca oczami, że znów to samo. Głupio mi chodzić do niego po leki, ale nie stać mnie na prywatnego. A w przychodni przyjmuje tylko 2 na zmianę. Chodzę w rękawiczkach. Lewa ręka to jakiś dramat. Bandażuje je, albo plastruję. Nie dopływa tam powietrze i pewnie dlatego się nie goją. Ostatnio współlokatorka spytała mnie o moje ręce. Powiedziałam, ze mam taką chorobę dermatologiczna. Kłamała, wymyślałam, byle tylko nie powiedzieć, że z nerwów prawie zjadam sobie palce. Nie wiem, czy uwierzyła. Chyba nie, ale nie umiałam się przyznać. najwyżej oprócz nienormalnej wyjdę na kłamczuchę. Zaczyna mi być wszystko jedno.

Dodaj komentarz

Zaloguj się i dodaj komentarz