Wyrwane serce mam

13:34
11.01.2019

Upadłam wczoraj na dno. Leże na nim cały czas. Dziesięć lat nie czułam tego co czuję od wczoraj. Wyłam pół nocy, i dziś też wyję i wyć będę zapewne przez najbliższy czas. Nie chcę wstawać z łóżka. Chcę zasnąć i się nie budzić. Tylko to mnie ratuje, sen. Nie czuję wtedy nic i to łagodzi wszystko. Nawet gdy to piszę to wyję z bólu. Nie umiem nic więcej napisać.

7
Dodaj komentarz

Zaloguj się i dodaj komentarz
najnowszy najstarszy oceniany
Pamietnik

.

Asiaa

Hej, Przykro mi, bo widzę, słyszę i czuję, że cierpisz. Na wyrwane serce nie ma natychmiastowego plastra, które ukoi ból. Czas? Mam nadzieję, że masz blisko siebie kogoś, kto Cię wspiera (choćby fizyczną obecnością).

piszebomusze

Ja chcialabym chociaz przezyc rozstanie, poczuc jak to jest gdy komus przez chwile zalezy. Przykro mi, ze ci zle a zdrugiej strony ci zazroszcze.

MindtheGap

Rany, co się stało??? Zerwaliście? Czy coś innego? Przykro mi 🙁