Zawodowo

17:30
3.03.2019

Gadamy tylko zawodowo, ja trzymam fason, jestem normalna, bez uczucia obrażania się, lecz unikam śmieszków-heheszków. On by chciał rozmawiać normalnie, już go wczoraj wyczułam na naszej rozmowie. Wiem, że mu mnie brakuje, czuję to. Wiem również, że mu jest głupio po tym wszystkim. Ja natomiast musiałam uciąć „nas” po tej sytuacji. Nie jestem i nie będę idiotką. Teraz muszę się zdystansować, bo nie chcę być oszukiwana. Chcę szczerości w relacjach międzyludzkich. Chcę ludzi szczerych i prawdziwych. Koleżanka mówi, że może powinnam wybaczyć, wybaczać i dawać szansę. Nie wiem. Może powinnam tak robić…tylko on ode mnie już dostał kilka szans na poprawę… kilka razy przebaczałam mu złe zachowanie, złe… nie wiem nawet jak to nazwać, bo było ono okropne. On nerwus, burzliwy, z odwracaniem kota ogonem. A gdy coś nie tak, albo wpadnie w pułapkę, że ja wiem, że nie mówi prawdy, to zachowuje się i mówi tak by wyszło na to, że to ja w sumie powinnam go przeprosić. A ja jestem fajna, i chyba nie powinnam tracić czasu na taką relację i takie stosunki. Kocham go, ale po ostatnim już mu nie ufam, bo mnie oszukał i kłamał. A przecież nie można nic zbudować na braku zaufania. Przyszłości nie ma po takim zachowaniu.

Będę pewnie ryczeć nie jedną noc, nim moje uczucie do niego się znikną ze mnie. Pewnie to będzie długi proces. Nie wiem. Boję się tego. Z drugiej strony chciałaby by napisał sam, że tęskni, że brakuje mu mnie, że zależy mu i że przeprasza za ostatnie. A może jest jeszcze ktoś dla mnie gdzieś przeznaczony i zaraz go spotkam. Takiego normalnego, szczerego, prawdziwego.

Dziś szaro za oknem, depresyjnie, beznadziejnie. Dobrze, że już wieczór. Pójdę szybciej spać. Wezmę tabsa na szybki sen i nie będę myśleć. Lubię spać bo wtedy nie myślę, nie analizuję, nie tworzę negatywnych obrazów w mojej głowie. W takich złych chwilach mogłabym spać wieki, nawet pół roku przespać. Chcę w końcu dobrych rzeczy w moim życiu. Błagam o nie. Modlę się i proszę. 🙁

2
Dodaj komentarz

Zaloguj się i dodaj komentarz
najnowszy najstarszy oceniany
PsychoLogikaa

Nie bez powodu szczerość jest jednym z podstawowych składników udanej relacji. Bo jak się komuś nie ufa to i nic z tego nie będzie. A zaufanie to taka budowla,którą długo się buduje a zniszczyć można w ciągu chwili.
Szansę można dawać komuś, kto naprawdę stara się zasłużyć na nią i ją wykorzystuje. A nie po to, by pozwolic komus kolejny raz się zranić…
Trzymaj się tam i nie myśl za dużo 🙂