23:52
8.08.2018
Już nawet nie pamiętam od kiedy. Gośka karmi jeszcze piersią więc chce mieć Oliwkę cały czas przy sobie. Niech jej będzie. Dzisiaj usłyszałem, że jestem jak menel spod sklepu, bo piję codzinnie piwo. Trochę mnie to zabolało, bo mój ojciec był okropnym ochlajmordą i całe zycie powtarzałem sobie, ze ja będe inny. Gośka trafiła w czuły punkt. Czy jestem ochlajmordą?  Powiedziała mi, ze nie chce uprawiać sexu włąśnie dlatego, że zawsze jestem podpity a ona tego nienawidzi. Zacząłem się zastanawiać i policzyłem ile piw dzinnie wypijam. Dzisiaj 3, wczoraj chyba...

21:12
8.08.2018
Otwieram drzwi Za nimi nie ma nikogo Mrugnęłam, światło zgasło Wielki huk, nie widzę niczego Nie czuję zapachu Nie słyszę myśli Nie widzę ciemności Wstaję Mój krzyk jest niemy Mój szept słyszysz Bóg Mimo to nie odpowiada Nagle w moich ustach czuję smak malin Potem poziomek i jagód A potem przychodzi Czarny Anioł i zabiera mnie ze sobą Budzę się przypięta pasami Smak malin pozostał w moich...

17:21
8.08.2018
Powiedziałem o wszystkim, bo doszedłem do wniosku, że jak zacznę znajomość od niepotrzebnych złudzeń to nic dobrego z tego nie wyniknie. Przyjęła to zupełnie normalnie i podziękowała, że jej o tym powiedziałem. Spotkaliśmy się dwa razy, a mnie wydaje się, że to osoba, która jest godna zaufania i zaczyna być moim przyjacielem. Lubię ją. Podoba mi się jej oryginalny styl - taki trochę hippisowski. Oczywiście nasze spotkanie były zupełnie niezobowiązujące, ale oboje chcemy je powtórzyć. Rozmawiamy ze sobą codziennie. Nie będę ściemniał, ale robię sobie...

15:00
8.08.2018
Rano była niezła akcja. Do pracy wpadł kumpel i poprosił mnie o to, żebym zawiózł go szybko do jego mamy, bo wypadł jej dysk i leży kobieta i czeka na pomoc. Nie było dla mnie najmniejszego problemu, ale włączyła mi się "zajawka" na moją 3-kę. No i zanim mama kolego otrzymała pomoc musiała trochę poleżeć między łazienką a korytarzem, bo ja nie mogłem się opanować i uspokoić. Nie byłem ani zdenerwowany, ani nie kierowały mną jakieś skrajne emocje. Po prostu musiałem odbębnić swoje procedury. Szkoda, że nawet w takiej sytuacji nie umiałem się otrząsnąć....

10:31
8.08.2018
Uprosiłam wypad nad morze. Pojechaliśmy do pięknego hotelu. Najpierw problemem była długa droga. Samochód musiał być odpowiednio przygotowany, jak dla niemowlęcia lub osoby w podeszłym wieku: wypucowany, klima odgrzybiona, ponownie napełniana, zatankowany do pełna, po 2 w roku przeglądzie. Jakaś paranoja, ile pieniędzy kosztuje nas podążanie za dziwnym myśleniem i strachami mojego męża. Potem pokój i łazienka: mąż nie rusza się bez Incidinu, sprayu do dezynfekcji. Pokłóciliśmy się, bo żądał, abym piskała wszystko razem z nim. Ja czułam się jak w...

01:03
8.08.2018
Pamiętam, jak kiedyś mój były mąż wyrwał mi z głowy garść włosów. Chciał mnie zaciągnąć do pokoju dziecka, żeby pokazać, że smacznie śpi i nie przeszkadza mu włączony na ful mecz w dużym pokoju. Poprosiłam o ściszenie, bo właśnie udało mi się uśpić córkę. Wpadł w szał, że czuje się jak więzień we własnym domu i nie może robić tego, na co ma ochotę. Najpierw wyrwał mi włosy. Potem wyrzucił przez okno moja bieliznę, a na koniec, kiedy trzymał mnie za gardło po prostu się posikałam. Nie wiem dlaczego, czy ze strachu, czy dlatego, że nie...

21:33
7.08.2018
Lęk maleje, moje myśli przestają krążyć wokół tematu śmierci. Jak dotychczas same schodziły na ten tor, a teraz bez starań po prostu nie zaprzątaja mi głowy. Wszystko staje się widoczne, a życie prawdziwsze i pełne wszystkiego... Nie widziałam tego wcześniej. Straciłam tak dużo czasu w zawieszeniu, czekając na jakis cud zamiast zrobić to, co powinnam. Ilu ludzi tak czeka, bo się wstydzą, bo nadal istnieje stereotyp, że lecza się "nienormalni"? Teraz lęk został zastapiony przez smutek do ogarnięcia spowodowany myślą, że tak wiele czasu straciłam w stanie...

20:56
7.08.2018
Praca jest cięższa niz myslalam, bo nie tylko sprzedaję, ale i noszę zgrzewki, skrzynki, ustawiam na półkach. Najbardziej lubie być za ladą, bo tam się nie namęcze tak, jak przy dźwiganiu. Wracam z reguły godzinę później niż zwykle, ale szefowa obiecała zapłacić mi za nadgodziny. Dzieciaki się ciesza, bo niesprzedane słodkie bułki i ciasta mogę zabierać do domu. No i mam cały czas zajęte ręce więc moje palce zaczynają wygladać normalnie. Czuję się bardziej samodzielna i dorosła. Matka jest niezadowolona i cały czas mnie prowokuje. Staram się nie spędzac...

17:48
7.08.2018
Jestem ojcem. Od 8 miesięcy moje życie zaczęło się walić. Nie spodziewałem się takich zmian i nie chciałem ich. Czy jestem dobrym ojcem? Lepszym niż mój dla mnie. Mieszkam z dziewczyną od 1,5 roku. Kiedy zamieszkalismy razem nic sie praktycznie nie zmienilo, a teraz jest jakis koszmar. Jak Oliwka przyszła na świat moja dziewczyna przestała racjonalnie myslec. Kiedys byla wyluzowana, potrafila sie bawic, miala poczucie humoru. Teraz zachowuje sie jak stara baba, ktora ma o wszystko pretensje i nie ma mozliwosci zeby jej dogodzic. Wynies smieci, nie zycze sobie koleków w domu,...

09:34
7.08.2018
Rafał zadzwonił po przyjeździe i poprosił o spotkanie. Wyszliśmy razem na spacer i odbyliśmy bardzo długą rozmowę. Poczułam się rozumiana, bezpieczna i akceptowana. Opowiedziałam mu o wszystkim. Wiem, że to nie fair, ze nie umiałam o tym powiedzieć własnemu mężowi, a powiedziałam jego bratu. I wiem, że zaryzykowałam. Przecież to brat mojego męża. To w stosunku do niego powinien być lojalny i szczery. A ja powinnam być szczera w stosunku do swojego męża. Nie umiałam nigdy opowiedzieć swojej historii. A teraz się otworzyłam. Czy to emocjonalna zdrada? Zostałam...