22:00
20.07.2018
Po prostu mnie dobija. Zazdroszczę mężczyznom, bo z wiekiem niczego im nie ubywa. Mogą mieć młodszą głupią dziewusie i są zadowoleni z życia. Ja czuję się stara i niepotrzebna. Przeraża mnie samotność. W weekend poszłam z 2 koleżankami na dyskotekę. Byłyśmy tam chyba najstarsze. Jak babcie jakieś. Syn nabijał się ze mnie, że faceta mi się zachciało. A mnie zachciało się partnera, kogos komu nie tylko będę szykowała śniadanie, obiadek i kolacje i prała skarpetki. Ja chcę kogoś kto tez o mnie zadba, kto mnie przytuli, kto przypomni mi, że jestem jeszcze...

21:46
20.07.2018
Dzieci u teściowej. Kiedy wychodzę z pracy zabieram je w różne miejsca, żeby zrekompensować im to, że zabieram siebie. Chodzimy na długie spacery, byłyśmy w zoo, kinie, teatrze i w parku trampolin. Wszyscy razem staramy się isc co drugi dzień na basen. Najgłupsze z mojej strony jest to, że kupuję im zabawki, żeby tylko mnie lubiły, żeby nie poznały, że wolę czas w pracy niż z nimi. Różnica wieku jest między nimi bardzo mało, ciągle się drą, kłócą, przepychają, rywalizują. Łeb mi pęka po 20 minutach z nimi. Widze inne rodziny- wszyscy uśmiechnięci,...

15:45
20.07.2018
Namawiam Kamila na wyjazd. Nie chcę pielęgnować mojego ojca do końca życia. Ojciec wczoraj wrócił do domu i zastanawiam się kiedy  wszystko wróci do normy, kiedy zacznie pić, kiedy przyjdą odwiedzić go koledzy i obleją razem powrót do zdrowia. Jestem strasznie nabuzowana. Nie wpuszczę do ojca nikogo, niech krzyczy, nie obchodzi mnie to. Teraz będzie na moich warunkach. Jak nie nastraszę go umieszczeniem w jakimś ośrodku, choć wiem że chyba nie byłoby takie...

10:12
20.07.2018
Jestem taka zadowolona. Dałam ogłoszenie na olxie, o usługach fryzjerstwa mobilnego i byłam u 3 klientek :) Hura! Wychodzę, kiedy Marcin wróci z pracy, dodatkowo na 3-4 godzny w sobotę w zależności od zlecenia. Wtedy kobiety szykują się na sluby,wesela i inne imprezy więc jest spore zapotrzebowanie. Jestem z siebie zadowolona. Marcin mniej się rządzi odkad postawiłam sprawę jasno i się sprzeciwiłam.Do dzieciaków wracam szczęśliwsza i wytęskniona. Potrzebowałam odskoczni, czegoś co będzie tylko moje. Kupiliśmy z Marcinem całą "wyprawkę". Karty od przyszłego...

23:49
19.07.2018
Najlepsze dla mnie byloby zamknac rozdzial zatytuowany "ojciec". Znalezc prace gdzie indziej i odciac sie od ciebie i calego gowna ktore cie otacza. Mam jakas obsesje na twoim punkcie. Czasem wyobrazam sobie ze sie bijemy i spuszczam ci taki lomot ze blagasz bym przestal. Za matke i za mnie...moze kiedys karma...

20:45
19.07.2018
Pani Marta stwierdziła, że pisać powinienem głównie dla siebie i że podanie hasła mojej żonie sprawia, że to pisanie traci sens, bo tak czy siak ograniczam się, trochę pilnuje i cały czas mam w świadomości, że ona może to przeczytać. Dostałem radę, aby udostepniać Agnieszce wybrane wpisy, a nie wszystko. Powinienem był poprzestać na dodaniu jej do zaufanych...i zaznaczyć, że niektóre notatki sa tylko moim wewnetrznym monologiem i mają mi pomóc wszystko uporządkować. Faktycznie, odkąd Aga dostała dostęp do mojego konta gorzej mi się piszę. Czas zatem na...

17:02
19.07.2018
Przygotowania do ślubu... Niepotrzebny rozmach i szopka... Wszystko inaczej niż zrobiłabym teraz... Tydzień przed ślubem matka schlała się tak bardzo, że wylądowała w szpitalu. Nikt dokładnie nie wiedział, co było powodem, dlaczego piła a potem łykała tabletki... Chciała się zabić? Może... Ale bardziej prawdopodobne jest to, że chciała zwrócić na siebie uwagę. Z czasem każdy przejmował się tymi jej akcjami mniej. Kiedy ledwo ją odratowali wylądowała na intensywnej terapii. Nie wiem, czym przejmowałam się bardziej... tym, że może umrzeć, czy tym, że całe...

16:43
19.07.2018
Ciagle pada a my sie kisimy w domu. Chodze z chlopakami na spacery, do bawialni, do kina, próbuję jakoś przetrwać taka pogodę. Codziennie kłócimy się z Olką o to, kto ma tym razem iśc z dziecmi i dlaczego, kto zrobi dziś obiad, kto upierze itd. Olka wyszla z załozenia ze skoro mam wakacje mam robic to co ona, po rowno. Każdego dnia gram, nagrywam filmiki, uczę. Mam 2 uczniow. Jeden jak to mam wypominane w czynie spolecznym, drugi za kasę. Muzyka jest oczywiscie wtedy kiedy polożymy dzieci, albo kiedy Olka idzie na spacer. Jestem zmęczony i nie dosypiam. Mimo ze na wlasne...

15:09
19.07.2018
Wakacje. Fajnie? Luz, czas dla siebie, fajny hotel, piekne morze, plaża, boskie krajobrazy, zadowoleni ludzie...a ja czuję się jak pusty człowiek. Mam przy sobie męża, córkę i mamę do pomocy, ale nie wiem co mam z nimi robić. Irytują mnie i najchętniej siedziałabym sama na plaży, patrzyła przed siebie i czekała, aż wydarzy się coś, dlaczego znów będzie mi się chciało żyć. Adrian ma pretensje, że ciągle jestem nie w sosie i trzeba obchodzić się ze mną jak z jajkiem.  Mama co krok przypomina mi co mam i sugeruje, że powinnam dziękować Bogu za takie życie, a ja...