17:16
dzisiaj
Niedawno w sklepie pojawila sie moja matka. Oczywiscie nie przyszla do mnie tylko do siostry. Przywitala sie a potem spytala siostre czy juz zmadrzalam. Zrobila to tak zebym slyszala. Nie omieszkalam wdac sie w glupia dyskusje. Wyszla z tego klotnia. Stwierdzila, zebym leoiej nie starala sie o dziecko, bo na matke sie nie nadaje. Wyrazila wspolczucie i sobie poszla. Bylam zla, bo nie mowilam jej o swoich planach. Wspaomnialam o tym siostrze ludzac sie ze zostawi to dla siebie, ale nie zostawila. Czuje sie zgnojona i zawiodlam sie. Nie wiem czemu ale podwazyla moja pewbosc co di tefo ze sie...

21:39
wczoraj
Sama nie wiem wlasciwie jakie znaczenie ma dla mnie ukrywanie wpisow? Raz pisze dla wszystkich, czasem dla zaufanych. Kiedy odczuwam niepokoj, ze ktos mnie zdemaskuje ukrywam wpisy.  A jesli ktos z moich znajonych korzysta z tej strony? Jesli skojarza fakty? Malo prawdopodobne. Kolejna paranoja. Wtedy nie zamieszczam wpisow widocznych dla wszytskich. Wlasciwie to, co by bylo, gdyby ktos mnie nakryl? Pewnie nic... Nie pisze prawdziwych imion, nie zdraszam szczegolow, a takie obnazanie sie przed innymi pomaga mi bardziej, niz pisanie do "szuflady". Nie znam przyczyny, ale pewnie dziala to na...

..

09:48
wczoraj
Wczoraj wypiłam dwa Tylko dwa kieliszki wódki wiśniowej a dzis zawroty głowy..karuzela. Chyba już nie wrócą te czasy kiedy moglam  troche więcej wypić i jedynie lekkiego kaca miałam. No trudno. Zrezygnuje całkowicie z alkoholu i nawet jak do tej pory, raz na miesiąc nie wypije.  Ogólnie na codzień czuje się ok. Pracuje cały czas. Wczoraj byłam  sobie na zakupach. Kupiłam bluzke, zakupy w Rossmanie i kupno etui do tel to zapłaciłam za wszystko 110 zł ale moj ojciec musiał to skomentować że po co tyle kasy na głupoty wydaje. Że jak mnie zwolnią (bo przecież czasy...

18:49
16.02.2019
No i mamy weekend. W tygodniu jakoś żyjemy. Żyjemy pracą i problemami. Przychodzi weekend i co?  Bawimy się, pijemy, bierzemy narkotyki, palimy trawę. W tygodniu jakoś to leci, w weekend umieram. Jestem kimś kto imprezuje sam, piję do lustra. Źle mi z tym ale co poradzisz.  Mam nadzieje, że Wy bawicie się dobrze, pozdrawiam i...

21:00
15.02.2019
Dobrze dobrane leki, udana terapia i nowa nadzieja. Było dobrze, byłem z siebie dumny. Na nowo uwierzyłem, że jestem wartościowym człowiekiem. Kompleksy odeszły w dal... Ktoś kto nie wie co to osobowość unikająca może takie coś dziwić, ale dla mnie to było coś... Wróciłem na Fb, dodałem nawet kilka! swoich zdjęć. Wróciłem do żywych! Wcześniej nie chciałem patrzeć na rówieśników, ich sukcesy, związki. Zazdrościłem... A ja? Motałem się z jednej pracy do drugiej. Zawsze sam. Nie chciałem by ktoś o mnie pytał. Studia skończyłem, ale zaocznie. Niby mam...