00:57
dzisiaj
  Biegnę przed siebie Uciekam boso Bez ubrania Bez wyrzutów sumienia Bez słów Muszę być cicho Nie mogę zwalniać tempa Nie chcę byśmy znowu byli nierozłaczni Nie chcę, byś kontrolował każdy krok Jak przeczekam, odejdziesz Więc czekam...uciekając Muszę tylko nie ulec I wytrwać A kiedy zmeczą mnie kilometry Przestanę uciekać I znów bedziemy razem Choć tak bardzo nie...

00:08
dzisiaj
Kolejna lista dla tatusia zrobiona i przesłana. Tata przyjeżdza na początku lutego. Dzieci zadowolone, bo czekają na fanty. Na tatę pewnie też, bo beda codzienne wypady, żeby jak najlepiej spożytkować ten czas razem. Kino, restauracje, basen, wspinaczka, tranpoliny i na co jeszcze czasu starczy. Pare spotkań ze znajomymi. Scenariusz znany. Nic sie nie zmienia. Kilka dni intensywnych, oderwani od rzeczywistosci nie możemy nawet zasmakowac normalności i codziennosci. Przecież tata w domu to nie cosziennosc. A potem zmęczeni intensywnością i radością po kilku dniach wszyscy...

22:46
wczoraj
Dzis dzwonila 3 razy i za kazdym razem zapewniala ze bardzo mnie kocha. Nie wiem czemu lubie ja dreczyc... Dala sie wkrecic i dobrze jej tak, moze wreszcie przestanie mnie dreczyc pytaniami o rodzine i dziewczyne. Moja sasiadka uwielbia oscypki. Podgrzewalismy je w mikrofalowce i jedlismy z zurawina. Nastepnego dnia dostalem sraczki, nie wiem czego oni do nich dodaja.  Ostatnio jestem wesoly i pozytywnie nastawiony. Ale nie jest prawda, ze mam zdrowe podejscie. Moje podejscie jest zbyt pozytywne. Nie umiem nie myslec, ze ona nie zostawi dentysty. Ludze sie i bede zyl nadzieja... Nie wiem...

20:01
wczoraj
Nie wiem, jak dzis wytrzymam. Muszę, nie mialam w planach pić dzisiaj. Zajme się praniem, malowaniem, sprzataniem. Chociaż to cholerne pranie nie chce schnać i nieprzyjemny zapach po rozwieszeniu czuć w calym mieszkaniu. Nie lubię prać zimą. No więc dokończę obraz, pogadam z koleżanką o małoznaczacych sprawach. Może poszukam w sieci jak zrobić stronę na fb? Kilka prac do wystawienia mam, ale to nadal mało... Powstrzymać dzisiaj musi mnie fakt, że nie miałam w planach picia, że nie chce mi sie juz ruszać z domu, bo nocnej koszuli i szlafroku, mam zmyty makijaż...i plan...

00:10
wczoraj
U mamy jestem prawie 2 lata. Zapomniałam, co to znaczy żyć komfortowo, nie bać się, że dzieciom będzie w nocy zimno, albo nie będę mogła umyć ich w ciepłej wodzie.  Mama załatwiła mi dobrą pracę, mimo, że dopiero jestem w połowie studiów. Nadrabiam, choć studia nie są dzienne próbuję być pilna i docenić, to, że rodzice za nie płacą. Pracuję na pół etatu, z ludźmi. Cały czas boję się, że trafię na kogoś, kto zdradzi moja przeszłość, kto będzie chciał mnie szantażować, albo po prostu upokorzy opowiadając komuś o tym, co robiłam. Bo nie będę...

22:28
15.01.2019
Boję się zasnąć. Czuję lęk i niepokój. Nocą wszystkie depresyjne myśli przybierają na sile. Nie umiem sobie z nimi poradzić. Na terapii grupowej wciąż jest ciężko. Siedzę i milczę. Wstydzę się. Odczuwam poczucie winy za to jak to wygląda. Unikam na oddziale również lekarza. Nie chcę żeby znów mnie poprosił i patrzył czy nie mam nowych okaleczeń. Bo mam :/ w głowie mam obraz tego jak każdy mnie nienawidzi, jest bezsilny i ma dość paprania się z moimi problemami, pomagania, wspierania. Czuję, że już nikomu nie zależy. Samotność to chyba największy, cichy...